Dotarliśmy wreszcie do kresu naszej wędrówki - do rdzenia Sina, gdzie czeka nas nie kto inny, jak nasz własny ojciec, Jecht.
Który po chwili przybiera formę Aeona.
Ale zacznijmy od jego wspomagajek - Yu Pagody, dwa monolity znajdujące się obok Jechta, będą go nieustannie leczyć po 1500 i ładować mu pasek Overdrive. Mają tylko 5000 HP, ale za każdym razem, gdy zostaną zniszczone, odradzają się z ilością HP równą zadanym im całkowitym obrażeniom. Przy odrobinie wytrwałości można to dociągnąć to setek milionów. NAPRAWDĘ.
Nie radzę niszczyć tylko jednej Pagody - ta, która przetrwa, zacznie spamować nieprzyjemne ataki, m. in. Osmose i Curse.
Przejdźmy jednakże do naszego głównego 'złego' - Jechta, znanego w tym wypadku jako Braska's Final Aeon (BFA w skrócie).
Ma on jedynie 60 tysięcy punktów życia i trzy formy ataku - atak 'fizyczny', który zadaje średnie obrażenia jednemu celowi, Jecht Beam - promień petryfikujący postać i zadający jej ~800 obrażeń, oraz Overdrive - Triumphant Grasp. Jest on stosunkowo silny (~3,5 tysiąca punktów obrażeń) oraz nakłada Zombie jeżeli cel przeżyje.
Na razie nie powinniśmy się przejmować komendą 'Talk', którą otrzymał Shinji/Tidus.
Gdy pokonamy BFA, tj. zdejmiemy mu 60 tysięcy HP, Jecht decyduje się wyjąć ze swych wnętrzności WIELKI, WIEEELKI miecz. A wielki miecz = wielkie kłopoty.
Druga forma BFA ma dwa razy więcej HP niż poprzednia. Zauważalne zmiany to wzrost siły jego ataków, jak również jeden nowy, polegający na zamachnięciu się mieczem w naszą drużynę - około 2,5 tysiąca bez protect i opóźnienie naszych tur. A że lubi tego NADużywać, to zdarza się, że nie mamy kiedy kontratakować, a Pagody go spokojnie leczą.
Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak, gdy zdejmiemy mu połowę HP. Wtedy zmienia się jego Overdrive - z Triumphant Grasp na *FANFARY* ULTIMAAAATE... JEEEEEECHT SHOOOOOOT!
... W którym to Jecht wykorzystuje METEOR jako piłkę do Blitza. Dość powiedzieć, że obrażenia leżą w tych górnych rzędach czterech tysięcy. Ale od tego mamy komendę talk!
Jeżeli jej użyjemy, pasek OD Jechta spadnie do zera, a on sam straci turę na walkę z samym sobą wewnątrz.
Jednakże, możemy to zrobić tylko dwa razy, za trzecim i dalszymi się nie powiedzie.
Podobnie jak w wypadku Total Annihilation Seymoura Fluxa, DA się to przeżyć, ale jest to dosyć trudne. Prawdopodobnie tylko Auron będzie w stanie sobie z tym poradzić. Tak czy siak, radzę po prostu zdjąć mu te 60 tysięcy HP w czasie, gdy on walczy z samym sobą po komendzie Talk Tidusa.
Najlepsza ścieżka dźwiękowa w finalu X
Marko89Bleach 6 months ago
@Marko89Bleach Która?
SeValionTV 6 months ago