denerwuje mnie jak on mówi że socjalizm to gówno i każdy o poglądach lewicowych to idiota ,rozumiem że Polacy mają nie miłe wspomnienia z PRL ale to przez złe nastawienie rządzących a nie o ustrój poza tym jeżeli myślisz że JKM startuje w wyborach nie dla kasy i sławy to naprawde szkoda mi ciebie
@lyashk Natomiast nie zgadzam się, że konieczne jest przekonanie wszystkich. Jest to zresztą niemożliwe. Ludzie są różni i mają różne interesy. 20% społeczeństwa to konsumenci podatków - czyli tak zwana bud-żetówka. Oni nie zlikwidują swojego niewymagającego pracodawcy. Do tego dochodzi problem emerytów, w interesie których leży przetrwanie ZUS-u. Dalej mamy interes banków, które dalej chcą kreować pieniądz z powietrza itd. Generalnie, nie wierzę w przekonanie więcej, jak dwóch procent.
@lyashk Z całą pewnością żyjemy w czasach szczególnych - złamania państwowego monopolu na informację. I nie mam tutaj na myśli tylko internetu. Samo pojawienie się zapisu cyfrowego i komputerów daje możliwość taniego przesyłania wiedzy. Kiedyś trzeba było mieć maszynę drukarską i kilka książek krążyło przez całe środowiska. Teraz wystarczy napisać e-book-a, zgrać na pendrive i nawet przy całkowitej infiltracji sieci idea może kwitnąć.
@beniamingt Ostatnio słyszałem ciekawy argument. Taka apaństwowa opcja jest możliwa jeśli powstanie wspólna świadomość - to umożliwia internet oraz wszyscy na całym świecie zdecydowaliby się tak żyć w jednym czasie - inaczej ta idea upadnie. A ja wracam do przytaczanego Islamu - ISLAM znaczy poddany/posłuszny nie pamiętam dokładnie, ale coś w tym guście. Większość religii ma zapisaną wolność jakiegoś typu - ISLAM na odwrót. Uważam, że jeśli ludzkość dotrwa - jest szansa. Nie teraz.
@popieramKNP123 Podstawą jest zaufanie i odwaga. Każda doktryna polityczna, czy dana polityka, która wychodzi od jakiejś formy lęku, jest fałszywa. O sprawach publicznych mogą prawić wyłącznie ludzie dzielni. Kto straszy ( "grozi nam to-a-to" ), albo szantażuje strachem ( "oddajcie nam władzę, a nie zrealizuje się wizja" ...przez nas spreparowana ) jest wrogiem narodu i społeczeństwa.
@popieramKNP123 Taka konieczność istnieje stale, bo wolność jest stale zagrożona. Tomasz Jefferson pisał: "Ogień protestu wobec władzy jest tak cenny, że trzeba go stale podsycać". Jeszcze lepiej ujmuje to Koran, choć oczywiście z innych pobudek: "Przepisana wam jest walka, chociaż jest wam nienawistna. Być może czujecie wstręt do jakiejś rzeczy, choć jest dla was dobra. Być może kochacie jakąś rzecz, choć jest dla was zła."
@beniamingt Jakoś dziwnie mi się to kojarzy z serią "mad max". Ale to chyba wina naszej kultury, większość dawnych ludzi była rolnikami, a wojownikami stawali się z konieczności.
@lyashk Też tak uważam. Owszem, kiedyś też uważałem to za całkowitą abstrakcję, ale im więcej czasu poświęcałem na analizowanie tematu, tym realniejsze się to stawało. Właściwie, to przeanalizowałem wiele stanowisk i nie znajduje ani jednego argumentu rozumowego czy moralnego za istnieniem państwa - czyli instytucji roszczącej sobie prawo do wymyślania praw i posiadającej monopol na przemoc w celu ich egzekwowania. Ostoją dla państwa jest tylko przemoc i ignorancja.
denerwuje mnie jak on mówi że socjalizm to gówno i każdy o poglądach lewicowych to idiota ,rozumiem że Polacy mają nie miłe wspomnienia z PRL ale to przez złe nastawienie rządzących a nie o ustrój poza tym jeżeli myślisz że JKM startuje w wyborach nie dla kasy i sławy to naprawde szkoda mi ciebie
anonymous1932x 8 hours ago
@lyashk Natomiast nie zgadzam się, że konieczne jest przekonanie wszystkich. Jest to zresztą niemożliwe. Ludzie są różni i mają różne interesy. 20% społeczeństwa to konsumenci podatków - czyli tak zwana bud-żetówka. Oni nie zlikwidują swojego niewymagającego pracodawcy. Do tego dochodzi problem emerytów, w interesie których leży przetrwanie ZUS-u. Dalej mamy interes banków, które dalej chcą kreować pieniądz z powietrza itd. Generalnie, nie wierzę w przekonanie więcej, jak dwóch procent.
beniamingt 3 weeks ago
@lyashk Z całą pewnością żyjemy w czasach szczególnych - złamania państwowego monopolu na informację. I nie mam tutaj na myśli tylko internetu. Samo pojawienie się zapisu cyfrowego i komputerów daje możliwość taniego przesyłania wiedzy. Kiedyś trzeba było mieć maszynę drukarską i kilka książek krążyło przez całe środowiska. Teraz wystarczy napisać e-book-a, zgrać na pendrive i nawet przy całkowitej infiltracji sieci idea może kwitnąć.
beniamingt 3 weeks ago
@beniamingt Ostatnio słyszałem ciekawy argument. Taka apaństwowa opcja jest możliwa jeśli powstanie wspólna świadomość - to umożliwia internet oraz wszyscy na całym świecie zdecydowaliby się tak żyć w jednym czasie - inaczej ta idea upadnie. A ja wracam do przytaczanego Islamu - ISLAM znaczy poddany/posłuszny nie pamiętam dokładnie, ale coś w tym guście. Większość religii ma zapisaną wolność jakiegoś typu - ISLAM na odwrót. Uważam, że jeśli ludzkość dotrwa - jest szansa. Nie teraz.
lyashk 3 weeks ago
@popieramKNP123 Podstawą jest zaufanie i odwaga. Każda doktryna polityczna, czy dana polityka, która wychodzi od jakiejś formy lęku, jest fałszywa. O sprawach publicznych mogą prawić wyłącznie ludzie dzielni. Kto straszy ( "grozi nam to-a-to" ), albo szantażuje strachem ( "oddajcie nam władzę, a nie zrealizuje się wizja" ...przez nas spreparowana ) jest wrogiem narodu i społeczeństwa.
beniamingt 3 weeks ago
@popieramKNP123 Taka konieczność istnieje stale, bo wolność jest stale zagrożona. Tomasz Jefferson pisał: "Ogień protestu wobec władzy jest tak cenny, że trzeba go stale podsycać". Jeszcze lepiej ujmuje to Koran, choć oczywiście z innych pobudek: "Przepisana wam jest walka, chociaż jest wam nienawistna. Być może czujecie wstręt do jakiejś rzeczy, choć jest dla was dobra. Być może kochacie jakąś rzecz, choć jest dla was zła."
beniamingt 3 weeks ago
@beniamingt Racja. Nożem też można zabić, a nawet siekierą ;)
popieramKNP123 3 weeks ago
@beniamingt Jakoś dziwnie mi się to kojarzy z serią "mad max". Ale to chyba wina naszej kultury, większość dawnych ludzi była rolnikami, a wojownikami stawali się z konieczności.
popieramKNP123 3 weeks ago
@lyashk Też tak uważam. Owszem, kiedyś też uważałem to za całkowitą abstrakcję, ale im więcej czasu poświęcałem na analizowanie tematu, tym realniejsze się to stawało. Właściwie, to przeanalizowałem wiele stanowisk i nie znajduje ani jednego argumentu rozumowego czy moralnego za istnieniem państwa - czyli instytucji roszczącej sobie prawo do wymyślania praw i posiadającej monopol na przemoc w celu ich egzekwowania. Ostoją dla państwa jest tylko przemoc i ignorancja.
beniamingt 3 weeks ago
@lyashk Hm... Ja bym się raczej obawiał, że pół świata się zwali, żeby żyć normalnie.
beniamingt 3 weeks ago