No cóż piosenka na wskroś bieszczadzka. Władysława Nadoptę czyli tytułowego Majstra Biedę spotkałem w Bieszczadach ostatni raz na festiwalu w Wołosatym gdy ktoś z BdPNu przywiózł go samochodem już naprawdę w kiepskim stanie. Czy był taki jak chciał Bellon ? Podobno tak, tak twierdzą Ci co Go znali naprawdę....
Link to this comment:
All Comments (0)