Alosza Awdiejew - Wypiliśmy niewiele - Gitarą i ... - Borowice 2010
Top Comments
All Comments (5)
-
Lajosz1 jeśli się nie mylę w nicku .... dodam tylko, że to żadne bajania pijaka.... a co do drogi to jej się nie da przejść ot tak ..... jaka by nie była, nią się idzie całe życie albo do przodu pamiętając wciąż przeszłość albo do tyłu wracając do niej
-
Zawsze słucham tego jak sobie popiję, i zawszę mnie to wzrusza.
Jakież to ponadczasowe i jakie (wbrew pozorom) mądre.
Ktoś powie, jakieś tam pijackie pieprzenie.
Ja powiem jedno.
Długą drogę trzeba przejść żeby to zrozumieć.
Nawet jeśli ktoś tego nie rozumie, to posłuchajcie tej muzyki.
No po prostu wlewa się przez uszy prosto do serca, a Aloszka śpiewa nie o wódce i pijaństwie, a o człowieku.
-
Takie klimaty nadal są, zapewniam, ale to prawda, że coraz ciężej o nie.
Pozdrawiam i .... na zdrowie.
-
Pięknie ! Jednak pamiętam czasy u Waldka .... "to se ne wrati" - takich klimatów już nie będzie !!!
Aloszka! Kochamy cię NA ZAWSZE! Jak pijemy to tylko pod Twoją muzykę!
Zibzon22 3 months ago 3