Absolutną podstawą jakiegokolwiek szkolenia jest więź pomiędzy przewodnikiem i psem. Bez tej więzi pies staje się uciążliwym balastem, zamiast być miłym towarzyszem życia. Jak zbudować więź i porozumienie z psem?
@ForeverNika99 nie zgadam się z tobą.Bo po co iż samemu szkolić psa samemu i robić dziadostwo?Wytresujesz go na polecenia "leżeć",siad","zostaw" i to wyszstko ?A gdzie dyscyplina?Ale zwlaszcza kto ile ma pieniedzy ,moze nie dawac na szkolenia , lecz niech pozniej nie narzeka na niego i nie oddaje do schroniska.Lub moze wyszkolic i sie nei martwic,prubowac sztuczek pokazanych na trenigu i zaciskac więź ze zwierzeciem.Dla mnie taka tresura to jest lepsza niż te błędne "samodzielne"
@lew33366 sorry mam, wytresowanego psa i nie oddawałam go do 'psiego przedszkola' czy innych dupereli . Moim zdaniem najlepiej szkoli się psa samemu ; efekt: wytresowany pies + zaciśnięcie więzi między panem , a pupilem .
Tresura w "psim przedszkolu" to zbędny wydatek, jeżeli ktoś posiada czas to niech po prostu zainteresuje się tym tematem, w sieci jest pełno poradników, nie jest to wcale trudna sprawa. Mojego psa wszystkiego uczyłam sama i jestem zadowolona z efektów, nie było tak ciężko jakby się mogło wydawać, na wszystko jest sposób. ;)
żeby pies unikał eksytacji to należy zabrać do tresery albo już od małego dać go do psiego przedszkola takie coś na przykład psie przedszkole kosztuje od 100 zł do 300złw grupie . Mieć takiego wytresowanego psa to szacun ;D
no jasne, mój też, ale co do dzieci to psu NIGDY nie można w 100% ufać, choćby nie wiem jak świetnie byłby ułożony. Kiedyś dziecko samo spróbuje coś takiego zrobić, bez opieki dorosłego i nie wiadomo jak się pies zachowa. Bezpieczniej moim zdaniem od małego wpajać, że jak pies ma coś do jedzenia to od psa trzymamy się z daleka. Tak na wszelki wypadek.
wszystko zależy od wychowania psa. ja mam bernardyna, któremu każdy członek naszej rodziny może bez obaw wyjąć jedzenie z pyska i ktory na komende 'zostaw' zostawia jedzenie i podchodzi do mnie. wiec nie mozna powiedziec ze był to zły pomysł.
brak mi słów z pana to zaden psi psycholog- jak się pies słucha to wystarczy jedna komenda i pies siedzi spokojnie a nie filmik pewnie skrócony i to 8:17- porażka
@ForeverNika99 nie zgadam się z tobą.Bo po co iż samemu szkolić psa samemu i robić dziadostwo?Wytresujesz go na polecenia "leżeć",siad","zostaw" i to wyszstko ?A gdzie dyscyplina?Ale zwlaszcza kto ile ma pieniedzy ,moze nie dawac na szkolenia , lecz niech pozniej nie narzeka na niego i nie oddaje do schroniska.Lub moze wyszkolic i sie nei martwic,prubowac sztuczek pokazanych na trenigu i zaciskac więź ze zwierzeciem.Dla mnie taka tresura to jest lepsza niż te błędne "samodzielne"
lew33366 1 month ago
@lew33366 sorry mam, wytresowanego psa i nie oddawałam go do 'psiego przedszkola' czy innych dupereli . Moim zdaniem najlepiej szkoli się psa samemu ; efekt: wytresowany pies + zaciśnięcie więzi między panem , a pupilem .
ForeverNika99 2 months ago
Tresura w "psim przedszkolu" to zbędny wydatek, jeżeli ktoś posiada czas to niech po prostu zainteresuje się tym tematem, w sieci jest pełno poradników, nie jest to wcale trudna sprawa. Mojego psa wszystkiego uczyłam sama i jestem zadowolona z efektów, nie było tak ciężko jakby się mogło wydawać, na wszystko jest sposób. ;)
adzia646 5 months ago
żeby pies unikał eksytacji to należy zabrać do tresery albo już od małego dać go do psiego przedszkola takie coś na przykład psie przedszkole kosztuje od 100 zł do 300złw grupie . Mieć takiego wytresowanego psa to szacun ;D
lew33366 6 months ago
such a cute golden retriever!
BananaBanshee 8 months ago
no jasne, mój też, ale co do dzieci to psu NIGDY nie można w 100% ufać, choćby nie wiem jak świetnie byłby ułożony. Kiedyś dziecko samo spróbuje coś takiego zrobić, bez opieki dorosłego i nie wiadomo jak się pies zachowa. Bezpieczniej moim zdaniem od małego wpajać, że jak pies ma coś do jedzenia to od psa trzymamy się z daleka. Tak na wszelki wypadek.
sleepingsun1991 10 months ago
@sleepingsun1991
wszystko zależy od wychowania psa. ja mam bernardyna, któremu każdy członek naszej rodziny może bez obaw wyjąć jedzenie z pyska i ktory na komende 'zostaw' zostawia jedzenie i podchodzi do mnie. wiec nie mozna powiedziec ze był to zły pomysł.
chavvlee 10 months ago
nie wiem, czy pozwalanie pozwalanie dziecku na kontakt z psem, gdy ten ma kość jest dobrym pomysłem.
sleepingsun1991 11 months ago
brak mi słów z pana to zaden psi psycholog- jak się pies słucha to wystarczy jedna komenda i pies siedzi spokojnie a nie filmik pewnie skrócony i to 8:17- porażka
eluska71 1 year ago
J a pierdole jak ona szarpie tego psa..... biedny piesio sobie mysli ; ))
Songo0152521 1 year ago