Autor - Tchnienie

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
97 views
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Oct 4, 2011

:: Całą płytę można pobrać z www.literatyzm.pl :: Audi Vide Sile (nielegal, 2011) :: Litery: Autor :: Muzyka: Anno Domini Beats ::

Tekst:

To może od samego początku? Dobra.

Tego w ogóle miało nie być na tej płycie
Kolejny przykład na to, jak zaskakujące jest życie
Jak sami zauważycie, jeśli bacznie patrzycie
Wzrok oszukuje i robi to znakomicie
Lecz zostawmy empiryzm, tak niecnie zawiły
Wkradający się sprytnie we wszystkie rymy
Jakie by one nie były, co nieco sprawiły
Raz zabierają wszystko, czasem dodają siły
I zadajesz jedno, bardzo ważne pytanie
Kim w życiu będziesz, gdy ten czas nadejdzie
Na pewno nic nie jest pewne, jak pamięcią sięgnę
Wątpiłem i szedłem po wszystkie krawędzie
Stałem na wszystkich największych skrajach
Kreowałem domysły, które świat mi stwarzał
I nic nie wiedziałem, choć wiedzę kolekcjonowałem
Czemu wszystko się kończy, zamiast zaczynać morałem?

I ot tak, otrzymałem tchnienie
Szepnęło mi myśl, że już nigdy się nie zmienię
Bo chcę pozostać w tym, co obrałem
A w tą podróż idę sam, tak jak sobie obiecałem
Było tyle zawodów, których nieoczekiwałem
Tyle trudności, o których pojęcia nie miałem
Były momenty, że zwątpieniem zostałem dotknięty
I dobrze, że się wydarzyły, teraz mam więcej siły
Takie rzeczy utwierdzają, że dobrą drogę się obrało
Bo co to za ścieżka, bez żadnego potknięcia
Jeśli cel jest szczytny, a marzenie wielkie
Trzeba stanąć do bitwy o jego spełnienie
Ja oddałem siebie Królowej Wenie
Nie potrzebne mi już czasy ani żadne przestrzenie
Jest coś takiego, co gdzieś istnieje
Coś bardzo dalekiego pod niebieskim sklepieniem
I choć nie mam pojęcia, bo nigdy tego nie poznałem
Zaczarowało mnie jak zaklęcia ze wszystkich bajek

Jeszcze się utwierdzę w tym, że życie jest piękne
Choćbym musiał czyste zło chwycić za rękę
Jestem zdesperowany, co dobrze nie wróży
Ale pcha mnie w ślady najciekawszych podróży
Pędzę po synapsach, pobudzam impulsy
Zapalam latarnie miasta, które nazwano umysł
Dostaję rady, porady, ktoś coś stwierdza
Ja buduję autostrady do najgłębszego wnętrza
I nie macie pojęcia, co tam można znaleźć
Czy te myśli wychodzą od serca, a krew to atrament?
No znam pojęć parę, choć się nikogo nie pytałem
Sam znalazłem to, czego szukałem
W parę rzeczy wierzę, w parę już przestałem
Nikt mnie nie nabierze na to, o czym kiedyś nie wiedziałem
Nie jestem tym człowiekiem, co sobie pożyje i umrze
Zmieniam się z wiekiem, jak chmury w pochmurne burze

"Więc musiał iść i patrzeć przez dziurkę od klucza, a tam ogarniały go emocje tak wielkie, jak te, które odczuwamy na wzburzonym morzu, gdy w czasie sztormu chodzi po nim bóg."

Category:

Music

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (1)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • fajne masz te nutki muszę przyznać, chyba się nie obejdzie bez zgrania ich na tel ;p

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more