Hen, w ciemnym borze mieszka nieboże,
Cygan staruszek od wielu już lat.
Smętne piosneczki z jego skrzypeczki
niegdyś płynęły, dziś nie chce ich świat.
Znów przyszła wiosna, wonna, radosna
i cicho w gałązkach zaśpiewał znów ptak.
W sercu Cygana znów krwią broczy rana,
więc cicho szepce do żony swej tak:
Gdzie są me skrzypki lipowe, serce drży we mnie jak liść,
hen, tam do miasta gwarnego muszę dziś jeszcze iść.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu, tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada, ja żyłem tylko z nią,
jam pieśnią żył i umrę z nią.
Więc idzie stary, przez pola, jary,
choć starość ciąży na plecach jak garb.
Pot zeń się leje, idzie, kuleje,
i ściska mocno skrzypeczki, swój skarb.
Już jest nareszcie w wyśnionym mieście,
do sali wspaniałej się zbliża, drży.
Serce mu wali, bo niegdyś w tej sali
jego piosenek słuchano i gry.
Przepraszam mości panowie, czy mnie pamięta kto z was?
Grałem tu przecież przed laty, pieśnią słodziłem czas.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu, tę starą piosenkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada, ja żyłem tylko z nią,
jam pieśnią żył i umrę z nią.
Wtem ktoś wyskoczy, śmiechem ochoczym:
Moi panowie, ten oszust z nas drwi!
Włóczęgo, fora, z pańskiego dwora,
pikolo, hejże! Otwieraj mu drzwi!
Na rozkaz pana kelner Cygana
wyrzucił za drzwi, uderzył go w karg.
Znalazła potem trupa pod płotem
stara Cyganka i łkała wśród skarg.
On już nie zagra wam nigdy, o ludzie bez serc i dusz,
zmilkły na zawsze skrzypeczki, zmilkły na zawsze już.
Jest w ciemnym lesie grób cichy, wśród leśnych kwiatów się skrył,
tam leży Cygan staruszek, który dla pieśni żył.
Jak dla niej żył, tak dla niej zmarł.
witam mam prozbe bo zajebiscie grasz zagraj mi sorki ale nieznam dokladnie w cesarskim ogrodzie andzia stoii w sadzie i zrywa fiolki do fartuszka kladzie a pocusz ty andziu te fiolki zbierasz a poto jasienku ze u mnie nie bywasz i prosze daj mi znac na emajl mateusz198516@wp.pl
mateusz198516 2 months ago
a ja cię za to SZACUNEK !!! , BO MUZYKA TA ULICZNA NAJLEPIEJ ŁAPIE ZA SERDUCHO,
dedeUszka 3 months ago
Piękny utwór ! To chyba nie tylko cyganie tak mają że chcą dla innych grać, ja najlepiej lubię grać po prostu na ulicy, w ogóle lubię grać dla innych bo w ten sposób człowiek może dać coś od siebie - tym co chcą słuchać , szczególnie gdy jest wiosna to człowieka aż ciągnie na ulicę by grać , choć wielu uwaza to za obciach i nie każdy jest dobrze nastawiony to ja i tak lubię grać na ulicy nawet zupełnie za darmo ! To jest myślę taka nasza misja na świecie grać dla ludzi i cieszyć ich i wzruszać
MuzykNocy 3 months ago
Tam leży Cygan starusze, który dla pieśni żył.. Jak dla niej żył, tak za nią zmarł... Oja, nie słyszałam tego od dziecińsdtwa. Bardzo dziękuję za możliwość choć krótkiego cofnięcia czasu:)
aanka28 5 months ago
Siukar jaw sasto bahtało. Igen palikieraw. The Best.Zabieram do moich perełek.
MAGNATok1 9 months ago
Jam cygan z dziada pradziada ,,..piesnia zdobilem swiat,...dzis nie chce ich swiat,..jam piesnia zyl i umre z nia,...slicznie ,..pozdrawiam serdecznie
andrzejkabatek 9 months ago
Arek kojarzy mi się ta nutka.Dobrze ze piszesz tekst piosenki....
Kropeczka40 10 months ago
Przepiękna piosenka, nie słyszałem jej nigdy wcześniej, jeszcze nie obejrzalem wszystkich nowych filmików ale juz nadrabiam. Wspaniale grasz, Arku. ;)
Dud3kLubiePlacki 1 year ago
Znam to, bardzo romantyczne ... Zagrane oczywiście jak należy, poglądowo...
Pozdrawiam. Janusz
janucik 1 year ago