Zderzenie pociągów
Uploader Comments (tmechatronik)
All Comments (8)
-
Ten wypadek najechania pociągu był w Zaryniu przy ostatnim semaforze sbl-ki i po nim cargule z pkp przymknęli gęby na radiu z poganianiem jadącego przed nimi.
-
Czy ja dobrze widzę? W składzie pkp prowadziła ET40 + ET22?
Dziennikarze przeważnie gadają głupoty.
-
Kiedy to było?
-
szkoda maszynistów i ludzi co byli w pobliżu :-( również ET40 które już i tak stojąi rdzewieja a ten poójdzie na pocięcie (oba człony)
-
@tmechatronik no właśnie przy uderzeniu, doć siła uderzenia jest ogromna mogąca doprowadzić do zerwania sprzęgu, a pan z Cargo popisał się i niestety popełnił błąd, tragiczny dla niego...
-
właśnie
teraz to rzadkość. czuwak niby jest, ale to sprawa przeoczenia. Kiedyś czasem był nawet ''trzeciak'' w parowozach określany jako palacz.
Wagon mógł się przy uderzeniu odpiąć, niestety mechanik przepłacił to życiem pomyłkę.... Kiedyś zawsze w lokomotywach był mechanik i pomocnik, teraz też to powinno być, człowiek może zasłabnąć, przeoczyć etc...
MarioGwo 1 year ago
@MarioGwo, nie bardzo rozumiem powyższą wypowiedź. O co Ci chodzi z tym, że przy uderzeniu wagon mógł się odpiąć? Wersja podtrzymywana przez PKP CARGO i media była taka, że wagony odpięły się na szlaku i CARGO w nie uderzyło. Maszynista był świadom sygnału ponieważ poganiał Raila i groził, że im "w d...ę wjedzie". Zgodnie z zapisami na taśmie rejestracyjnej skasował SHP przy ostatnim semaforze SBL, na którym było S1. Maszynista CARGO jechał na granicy zwalniania odstępów.Na ostatnim się wpakował
tmechatronik 1 year ago