Pat Condell - 003 - Co mam przeciwko religii? (PL)

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
9,172
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jan 9, 2009

Pat Condell o tym, co tak naprawdę powoduje jego niechęć do religii.
-----
Umieszczone za zgodą Pata Condella - youtube.com/patcondell

  • likes, 11 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • Meina Kamp to tylko taki przykład. Skupiłeś się na Nowym Testamencie, który jasne, jest lepszy od Starego. Ale wracając do Mein Kampf to gdyby Hitler napisał Mein Kampf 2 i pisał o miłości do żydów to nie znaczy że jest już tip-top. :)

  • A jakie mądrości z tego wyciągnąłeś? Co z tego przyda w obecnym świecie?

see all

All Comments (79)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • @PsychoWico

    Dobrze powiedziane ;]

  • @PsychoWico - 500 znaków to zbyt mało - rozmowa przeniesiona na Priv.

  • @zglowas No tak, zaczyna się jedyna słuszna argumentacja. Nie żyje tak jak tych chcesz, więc jestem "pyszny". Nie czuje potrzeby żadnego boga, więc jestem "sługą szatana". Nawet jak żyje dobrze, nie krzywdzę innych, kocham - to i tak służę szatanowi bo nie chce żyć tak jak Ty uważasz za słuszne. Nie służę nikomu, kolego. Jestem szczęśliwym, wolnym człowiekiem. Pokój.

  • @PsychoWico - Sądzisz,że ta rozmowa nie ma sensu? A może raczej świadomość tego Cię odstrasza? Odpowiedź jest szczera jeżeli zrozumiesz ją w swoim sercu. Natomiast w ramach "Twojej pychy i zachowania honoru" - odpisujesz,że Bóg nie jest Tobie do niczego potrzebny. Wniosek jest taki,że służysz (nawet jakbyś się najmocniej wypierał) - szatanowi.Nie musisz być satanistą,by jemu służyć.Jego domeną jest tylko kłamstwo i wszelkie odstępstwo od Boga i Słowa Bożego.Czy chcesz mu dalej służyć?

  • @zglowas Sądzę, że ta rozmowa nie ma sensu, nie zrozumiesz mnie, potrzebujesz kogoś większego od siebie, najwyraźniej nie potrafisz wziąć na siebie odpowiedzialności za własne życie. Ja uważam, że to podstawa rozwoju.

  • @zglowas Tak, wychodzę z założenia, że nie jestem tępym zwierzakiem. I "służę" sobie - dlaczego miałby służyć komuś innemu? Bo tak? Nie grzeszę i nie przepraszam, nie ma dla mnie pojęcia grzechu. Jeśli popełniam błędy wyciągam z nich wnioski i staram się je naprawiać zamiast płakać i prosić bogów o przebaczenie. Uważam, że ta moralność o której mówisz jest całkiem prosta i nie potrzebuje wsparcia jakiś nieokreślonych sił. Złe jest krzywdzenie innych. Cała reszta jest dobra. Tak w skrócie.

  • @PsychoWico Wychodzisz z założenia,że samemu tworząc moralność wiesz dokąd zajdziesz?Wielu tak myśli.Każdy służy sam sobie,bo doświadcza relacji:"przyczyna-skutek", lecz pada pytanie:po co to dalej robisz?Po co grzeszysz i przepraszasz?Czy stajesz się w ten sposób wiarygodny?A może powiesz,że jesteś TYLKO człowiekiem? Nie znając dobra, nie wiesz dokąd zajdziesz.Polegając na sobie będziesz wyłącznie "świadomie" doświadczał tego co jest zgubne w skutkach-przecież to ludzka moralność egoisty.

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more