Kolejny zimowy weekend za nami! Łysa Góra 29 stycznia 2012 roku. Dzisiejszy raport śnieżny jest jednocześnie relacją z zawodów, jakie zorganizowała dla swoich uczestników Szkoła Narciarska Aesculap. Nasza kamera jak zwykle pokazuje nartostrady Łysej Góry, śnieżące armatki i okolice -- łącznie z widokiem na Dolinę Chrośnickiego potoku -- jedną z ciekawszych i dłuższych dolin Gór Kaczawskich. Dzień był mroźny. Mróz do dobrodziejstwo naszej stacji. Dzięki niemu można robić sztuczny śnieg, który jest trwalszy od naturalnego -- może dłużej leżeć na trasach. I znakomicie się nadaje do ustawiania tyczek slalomowych. Wytrzymuje wiele przejazdów zawodników. Tak było i dzisiaj. Wystartowało ponad sześćdziesięciu narciarzy z Aesculapa. Na torze nie zrobiła się rynna -- po zwinięciu tyczek stok nadal był równy ja stół. Ustawiono tylko 14 bramek, biorąc pod uwagę młody wiek zawodników. Startowały wszystkie grupy. Od maluszków, dla których jest to pierwszy rok nauki (i pierwszy w życiu prawdziwy slalom gigant), do najstarszych -- demonstratorów i instruktorów. Walka była zacięta. Pamiętajmy, że start w zawodach - to jeden z elementów nauki i współzawodnictwa. Dzięki rywalizacji sportowej podnosi się poziom jazdy młodych narciarzy. Zawody -- są dużą atrakcją w procesie szkolenia. I motywują dzieci do dalszej pracy... Popatrzmy na ich poczynania -- slalom gigant był ustawiony na nartostradzie nr 2. Przy okazji mamy okazję zaobserwować jak pięknie wyglądała dzisiaj Łysa Góra -- aż lśniła w pięknym słońcu...
All Comments