Napastnik brazylijskiego FC Santos postanowił uczcić swoje urodziny z kolegami z drużyny i na trening przyniósł im tort. Co zrobili koledzy? Najpierw przewrócili Ze na ziemię i skopali, potem -- nadal dla zabawy -- wywlekli na murawę, przywiązali do bramki i pobili. A na koniec rytualnie wysmarowali tortem i oblali kubłem wody. O ile -- miejmy nadzieję -- woda to była.
kurwa no ja juz bym sie wkurwil
JacksonXxXWaWa 11 months ago
ale chuje nie koledzy...
Qbakss 1 year ago