[NDS] New Super Mario Bros by Stobczyk 5/12 (Longplay) (Full Screen)

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
3,379
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jul 29, 2009

[NDS] New Super Mario Bros

Developer : Nintendo EAD
Publisher : Nintendo
Designer : Takashi Tezuka
Platform : Nintendo DS
Release date : May 15, 2006
Genre : Platform
Mode : Single-player, multiplayer

--------------------------------------------------------------------------------

Wideo nagrane za pomocą:

No$gba 2.6a WinDS PRO (MyZoom)
Fraps 2.9.4

Parametry PC:

-AMD Athlon 64 X2 Dual Core Processor 4800 2.41 Ghz
-2GB RAM
-GeForce 8600
-Windows XP SP3

PS: Kupa złomu :-)

--------------------------------------------------------------------------------

New Super Mario Bros to odświeżona wersja legendarnej gry z wąsatym hydraulikiem w roli głównej. Radykalnych zmian we flagowym tytule ojców DualScreena nie ma zachowano charakterystyczne dźwięki, utrzymano niezwykły klimat bajecznych plansz oraz nie wniesiono absolutnie nic, co mogłoby zniweczyć fenomen Maria. Z jednej strony zmiany nie zawsze wychodzą grom na dobre, a z drugiej zaś gracz odczuwa, że przydałby się powiew świeżości, którego zazwyczaj brakuje we wprowadzonych ponownie na rynek, oldschoolowych pozycjach. A jak jest w przypadku NSMB? Zapraszam do lektury recenzji, w której zamiast skupić się na wypisywaniu różnić pomiędzy wersją „New a tą wydaną w 1985 roku, spróbuję Wam przekazać moje odczucia wynikające z obcowania z wersją handheldową.

Fabuła

Jako że NSMB to typowa platformówka, fabuła ma znaczenie drugorzędne, a przedstawia się ona następująco: Mario znika na kilka dni z zamku zamieszkanego przez księżniczkę Brzoskwinkę, w której jest zakochany. W międzyczasie Bowser Junior, paskudna bestia przypominająca żółwia, zakrada się na włości jego narzeczonej i... porywa ją. Kiedy Mario dowiaduje się o zaistniałej sytuacji, wyrusza na poszukiwania. Intrygujące, nieprawdaż? Parafrazując stare przysłowie „nie fabuła zdobi gry zręcznościowe.

Rozgrywka

NSMB nie zmienił się w stosunku do pierwowzoru pod względem kwintesencji rozgrywki. Mario zbiera pieniążki, kolekcjonuje monety z symbolami gwiazdek czy likwiduje uciążliwych przeciwników. Przede wszystkim opisywana gra jest bardzo dynamiczna. Nie możemy sobie pozwolić na chwilę odpoczynku, ponieważ sekundy nieubłaganie mijają. Dodatkowym problemem są stworki, nierzadko pojawiające się znikąd, które skutecznie uniemożliwiają nam zdobycie kilkunastu cennych monet, power-upa bądź innego, przydatnego gadżetu. Pomimo że czasu mamy całkiem sporo, znikające cyferki mają na gracza ogromny wpływ. Spieszymy się, a przez to bezsensownie tracimy kolejne życia. Jest to zwłaszcza irytujące w początkowej fazie rozgrywki, kiedy ich skromna liczba zmniejsza się w mgnieniu oka. Odświeżony Super Mario wymaga od nas zarówno koncentracji, jak i sporych umiejętności manualnych.

Kwestiami spornymi są dwa niezwykle istotne elementy: źle zbalansowany poziom trudności oraz checkpointy. W opinii przeważającej rzeszy graczy New Super Mario Bros nie jest trudny. Jako że ja nie wychowałem się na dwuwymiarowych zręcznościówkach, takich jak sztandarowa pozycja Nintendo, z pokonaniem wielu etapów miałem nieliche problemy. Przez niektóre z nich przemkniemy nim licznik osiągnie połowę wyznaczonego czasu, by po chwili znaleźć się w miejscu najeżonym utrudnieniami, które doprowadzą nas do irytacji i zwątpienia. W takim momencie, gdy już kipimy ze złości, najlepiej odstawić konsolkę na półkę, ochłonąć i ponownie spróbować za kilkanaście minut. Największym sprzymierzeńcem gracza jest spokój, bez niego w NSMB sobie nie poradzimy.

Drugim detalem budzącym niemałe wątpliwości są wspomniane checkpointy, czyli punkty saveowania zazwyczaj ulokowane w połowie etapu. I tu jest pies pogrzebany, owe momenty, od których możemy kontynuować zabawę, nie zawsze są na planszach trudnych planszach, należy dodać. Być może jest to niedopatrzenie ze strony twórców, a być może świadomy zabieg mający na celu utrudnienie życia gracza? Tak czy inaczej, traktuję to jako wadę, albowiem nienawidzę ślęczeć godzinami w tym samym miejscu, nie robiąc żadnego postępu.

  • likes, 1 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (2)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • ja wszystko przeszłem..

  • Ty chyba grałeś w to pierwszy raz...

    NO le nawet nieźle...chyba

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more