"Wygrana prezydenta Busha niezwykle zasmuciła pana profesora Geremka i w ogóle całe środowisko »Gazety Wyborczej«. Pewne światło na przyczyny tej melancholii rzuca wypowiedź wicepremiera Izraela, że »nooo, senator Kerry lepiej nas rozumiał...", ale zgodnie z tezą Ludwika Sempolińskiego, że »jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma..." - ów wicepremier zaraz się zreflektował i powiedział, że »jak Bush wygrał - to też dobrze...«. Środowisko »Gazety Wyborczej« ma trochę groszy refleks i jeszcze trwa w żalu" - Stanisław Michalkiewicz komentuje najważniejsze wydarzenia międzynarodowe oraz nasze, lokalne...
Co by zostało z Tuska bez tych strojnych szat medialnych sojuszników? Wyobraźmy sobie tego osobnika bez kompletnej medialnej ochrony..
Zgroza....
logoreia 1 year ago