Spektakl Teatru u Przyjaciół, inspirowany "Biblioteką", jest melodią wypływająca ze zmurszałych woluminów, pisaną przez bibliotekarzy-kompozytorów. Ymakrape to świat zamieszkały przez miłośników i czcicieli ksiąg. Sensem i podmiotem jego stało się pismo, traktowane jako byt samoistny, a nie tylko nośniki treści. Opiekuni ksiąg, wpadając w trans woluminiczny, wyśpiewują sobie tylko znanymi słowy, pieśni ku chwale ksiąg:
Wstępujemy do świata czcicieli ksiąg, "phileo-wolumenów". Ich językiem jest muzyka wypływająca z kart. Ich życie to odwieczne obcowanie z księgami, które stanowią byty samoistne, nie dające się usidlić, odstawić na półkę, zamknąć na srebrny kluczyk. Ruch, dynamikę woluminów słyszymy w niekonwencjonalnej muzyce, w ostrożnych ruchach bibliotekarzy, śpiewie, w rytmie ich codziennej pracy. Obserwujemy dwa istnienia od siebie zależne: bibliotekarzy i księgi. Powstali dla siebie, boją się od siebie uwolnić i tak trwają... Nic w tym świecie nie jest oczywiste, nic nie jest stałe, dlatego też i widz zamienia się w podróżnika przez gęsty las ksiąg, które znajdują się tu wszędzie: wiszą nad głowami, leżą pod stopami, przesuwają się, przemykają niespodziewanie... Nie ma przewodnika, każdy jest twórcą, każdy wpisuje się na karty księgi Ymakrape...
Link to this comment:
All Comments (0)