Leo Messi to wielki piłkarz i geniusz futbolu. Ale, u diabła, na tytuł Piłkarza Roku 2010 jako żywo nie zasłużył! Decyzję o przyznaniu mu „Złotej Piłki" w roku, w którym mieliśmy mundial, a futbol klubowy zdominował Inter Mediolan uważam za skandaliczną! Laureatem powinien zostać albo któryś z mistrzów świata, czyli Andres Iniesta albo Xavi, wszystko jedno który, obaj zasługiwali na to trofeum w jednakowym stopniu. Albo Wesley Sneijder, kluczowy piłkarz w wywalczeniu na wszystkich frontach, na których zwyciężył Inter. Messi zaś na mundialu kompletnie zgasł, a raczej został zgaszony przez Diego Maradonę. Fakt, że zakończył turniej bez choćby jednego gola to mała kompromitacja. Czy stało się tak dlatego, że nie miał za plecami Xaviego albo Iniesty? I z nimi zawiódł w kluczowych meczach przeciwko Interowi, tu zgasił go Jose Mourinho. Co nie umniejsza jego wielkości.
Link to this comment:
All Comments (87)