Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

ET41 - 134 Eaosy Lublin Główny 21-01-2012 HD

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
80 views
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jan 25, 2012

Jamnik z węglem z Bogdanki mija Lublin. Skład jedzie do Połańca albo Kozienic.

Category:

Travel & Events

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Uploader Comments (dominikdanio111)

  • cargo całe przejęło Bogdanke i Kozienice a do Ostrołęki podobno jeździ FPL i to na 2 Traxxach

  • @Nazgul255 Do Ostrołęki też napewno Cargo śmiga.

  • Słupy trochę przeszkadzają... mogły by się tak odsuwać specjalnie dla MK :))

    Ładne dźwięki wentylatorów.

  • @Kolekcjoner205 No niestety w ostatniej chwili go zobaczyłem bo byłem przypadkiem na dworcu.

see all

All Comments (13)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • @dominikdanio111 nie śmiga od nowego roku, PKP Cargo przegrało przetarg na dowóz węgla do Ostrołęki. Jednak można spotkać CTL, FPL, PHU, RP. Co do Traxxów to owszem można spotkać po 2, a nawet na końcu składu Classa. Sam byłem tego świadkiem i ponoć jako pierwszy uwieczniłem takie wydarzenie. Pozdrawiam!

  • Ładny przelot jamniora :)

  • @dominikdanio111 @Nazgul255 Do Ostrołęki nie pojechał ani jeden pociąg z transportem węgla od nowego roku spółki PKP Cargo. Maszyniści są oburzeni i wysyłani na warszawe prage na manewry. Wagonownia w Ostrołęce też stoi bo nie ma czego serwisować a stacja świeci pustkami. Czarne wdowy CTLu i FPL teraz rządzą czarnym złotem.

  • Lubię jamniki.

    Fajny szybki przelot towarka!

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more