Związki zawodowe w Polsce są słabe, szczególnie w porównaniu ze swoimi odpowiednikami w Europie Zachodniej i USA. Inna jest także rola i postrzeganie związków na Zachodzie - uważa David Ost z Hobart and William Smith Colleges.
@Matt3479UK Przecież kiedy ja idę do kogoś pytać o pracę to w zamian dostaję warunki(kopiesz pan ten dół przez 300m i płacę panu 500zł), mogę się na nie zgodzić lub nie. Ktoś przychodzi do mnie a ja mu mówię - Dostaje pan 1200zł na rękę za miesiąc a takie są pańskie obowiązki. To jest umowa. Można ją podpisać lub nie. Jeśli ja podpisuję umowę to się muszę z niej wywiązać, w przeciwnym wypadku nie dostaję kasy. Tyle. A Pan by chciał dać pracownikom możliwość żądania innych warunków. Pozdrawiam
@chujwico "jakiż to majątek pracodawcy pozwala mu decydować o poziomie życia pracownika?" Mój majątek to moja własność; mam prawo jej bronić, bo to jest MOJA własność. Żaden majątek, żaden stan społeczny ani finansowy nie może nikogo uprawniać do ingerencji w czyjekolwiek życie i dobra osobiste. Nie rozumiem o co chodzi w pytaniu. Pisze Pan o prawie pracy ale po co na litość Boską prawo pracy???
@Matt3479UK Ależ oczywiście że tak. W ogóle termin "pracownik związkowy" powinien zniknąć ze słownika. Podobnie jak wszelkie opłacane z kasy pracodawcy biura związkowe, etaty, etc... Związki powinny same się utrzymywać i działać POZA zakładem (to również w ich interesie). Fakt, niektóre postulaty związkowe są irracjonalne. Ale wielu pracodawców najchętniej zapomniałoby o prawie pracy by móc wycyckać pracowników do resztki.
@chujwico Dla jasności - ja jestem małym przedsiębiorcą ale znam prawo. Ponad to pracowałem w różnych firmach(również bardzo ciężko) i jedno muszę powiedzieć: Im więcej problemów ma pracodawca tym mniejsza szansa na godziwy zarobek. Ludzie często nie rozumieją, że niska pensja jest lepsza niż żadna. Pracownicy związkowi nie rozumieją, że jak będą pracować mniej a dostaną za to więcej pieniędzy to wkrótce będzie trzeba zamknąć zakład, bo firma będzie pozbawiona konkurencyjności. Pozdrawiam
@Matt3479UK Pan Użył słowa "walczyć". Właściciele się zrzeszają nie po to aby walczyć z pracownikiem. Z pracownikiem się współpracuje. A związkowcy by chcieli walczyć z pracodawcą. A to, iż ma to podstawę prawną świadczy o tym, że prawo jest rodem z PRL. Czyż przed '89 nie było związków?
"Wybiórczy? Wolność, ale nie dla każdego, tak?" Związkowcy nie walczą o swoje dobra osobiste tylko swojego pracodawcy. A Pan chciał by dać prawo innym do zarządzania moim majątkiem. Napisałem, iż każdy ma prawo się zrzeszać ale nie wolno wymuszać takimi instytucjami praw lub dóbr na korzyść innych osób; to jest socjalizm. I to, Pan, próbuje imputować "Wolność, ale nie dla każdego" poprzez ograniczanie właściciela firmy. Podkreślam słowo "Właściciel"; ma ono określone znaczenie.
Zakład nie jest tylko własnością pracodawcy. Wykorzystuje siłę roboczą czasem tysięcy ludzi. Nie można nie traktować ich jako partnera. Uczciwy pracodawca sam będzie zabiegał o to, by na jego zakładzie działała reprezentacja pracownicza. chyba że traktuje ludzi jak narzędzia.W kapitalizmie pracodawca nie musi zabiegać o pracownika. Podstawą tego systemu jest tania siła robocza. System tworzony dla pracodawców nie ma interesu w tym żeby walczyć z bezrobociem.
thats me uncle ery proud knows 4 langueges
traciproject 1 year ago
@Matt3479UK Przecież kiedy ja idę do kogoś pytać o pracę to w zamian dostaję warunki(kopiesz pan ten dół przez 300m i płacę panu 500zł), mogę się na nie zgodzić lub nie. Ktoś przychodzi do mnie a ja mu mówię - Dostaje pan 1200zł na rękę za miesiąc a takie są pańskie obowiązki. To jest umowa. Można ją podpisać lub nie. Jeśli ja podpisuję umowę to się muszę z niej wywiązać, w przeciwnym wypadku nie dostaję kasy. Tyle. A Pan by chciał dać pracownikom możliwość żądania innych warunków. Pozdrawiam
Matt3479UK 1 year ago
@chujwico "jakiż to majątek pracodawcy pozwala mu decydować o poziomie życia pracownika?" Mój majątek to moja własność; mam prawo jej bronić, bo to jest MOJA własność. Żaden majątek, żaden stan społeczny ani finansowy nie może nikogo uprawniać do ingerencji w czyjekolwiek życie i dobra osobiste. Nie rozumiem o co chodzi w pytaniu. Pisze Pan o prawie pracy ale po co na litość Boską prawo pracy???
Matt3479UK 1 year ago
@Matt3479UK jakiż to majątek pracodawcy pozwala mu decydować o poziomie życia pracownika? Jego losie i poziomu głodu w jego żołądku?
Dopóki pracodawca będzie myślał w kategorii POSIADAĆ, zamiast WSPÓŁPRACOWAĆ nic sie nie zmieni. A związki dalej bedą dymiły...
chujwico 1 year ago
@Matt3479UK Ależ oczywiście że tak. W ogóle termin "pracownik związkowy" powinien zniknąć ze słownika. Podobnie jak wszelkie opłacane z kasy pracodawcy biura związkowe, etaty, etc... Związki powinny same się utrzymywać i działać POZA zakładem (to również w ich interesie). Fakt, niektóre postulaty związkowe są irracjonalne. Ale wielu pracodawców najchętniej zapomniałoby o prawie pracy by móc wycyckać pracowników do resztki.
chujwico 1 year ago
@chujwico Dla jasności - ja jestem małym przedsiębiorcą ale znam prawo. Ponad to pracowałem w różnych firmach(również bardzo ciężko) i jedno muszę powiedzieć: Im więcej problemów ma pracodawca tym mniejsza szansa na godziwy zarobek. Ludzie często nie rozumieją, że niska pensja jest lepsza niż żadna. Pracownicy związkowi nie rozumieją, że jak będą pracować mniej a dostaną za to więcej pieniędzy to wkrótce będzie trzeba zamknąć zakład, bo firma będzie pozbawiona konkurencyjności. Pozdrawiam
Matt3479UK 1 year ago
@Matt3479UK Pan Użył słowa "walczyć". Właściciele się zrzeszają nie po to aby walczyć z pracownikiem. Z pracownikiem się współpracuje. A związkowcy by chcieli walczyć z pracodawcą. A to, iż ma to podstawę prawną świadczy o tym, że prawo jest rodem z PRL. Czyż przed '89 nie było związków?
Matt3479UK 1 year ago
"Wybiórczy? Wolność, ale nie dla każdego, tak?" Związkowcy nie walczą o swoje dobra osobiste tylko swojego pracodawcy. A Pan chciał by dać prawo innym do zarządzania moim majątkiem. Napisałem, iż każdy ma prawo się zrzeszać ale nie wolno wymuszać takimi instytucjami praw lub dóbr na korzyść innych osób; to jest socjalizm. I to, Pan, próbuje imputować "Wolność, ale nie dla każdego" poprzez ograniczanie właściciela firmy. Podkreślam słowo "Właściciel"; ma ono określone znaczenie.
Matt3479UK 1 year ago
@chujwico Owszem, związkom chodzi o kontrolę pracodawcy.
To gwarantuje im ustawa zasadnicza, prawo pracy i ustawa
o związkach zawodowych. Powtarzam, nie widzę w tym nic złego.
Każdy (nie tylko bogaci i pracodawcy) ma prawo zrzeszać się i walczyć o swoje dobra osobiste. Widzę że traktuje pan swój liberalizm w sposób
bardzo wybiórczy. Wolność, ale nie dla każdego, tak?
chujwico 1 year ago
@Matt3479UK
Zakład nie jest tylko własnością pracodawcy. Wykorzystuje siłę roboczą czasem tysięcy ludzi. Nie można nie traktować ich jako partnera. Uczciwy pracodawca sam będzie zabiegał o to, by na jego zakładzie działała reprezentacja pracownicza. chyba że traktuje ludzi jak narzędzia.W kapitalizmie pracodawca nie musi zabiegać o pracownika. Podstawą tego systemu jest tania siła robocza. System tworzony dla pracodawców nie ma interesu w tym żeby walczyć z bezrobociem.
chujwico 1 year ago