Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Jacek Kaczmarski - Przejście Polaków Przez Morze Czerwone

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
38,417
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jun 17, 2008

Tekst:

Jacek Kaczmarski - Przejście Polaków Przez Morze Czerwone

Na brzegu stojąc, drżące plemię boże
Patrzymy w trwodze na Czerwone Morze.

Za nami ściana świata tego ludów
Stoi milcząca, czekająca cudu.

a nam niedobrze to milczenie wróży
My się musimy w morze to zanurzyć!

Nie dla nas sady na żyznych rzek stokach -
Dla nas jest toń ta czerwona, głęboka.

Wtem jeden człowiek, niespełna rozumu
Na kamień włazi i woła do tłumu:

Ja wam powiadam i kto chce, niech wątpi,
Że się to morze przed nami rozstąpi!

Ja nad tym morzem trzymam wiary władzę!
Ja pójdę pierwszy! Ja was poprowadzę!

I nim ktokolwiek zdążył przetrzeć oczy
Już jedną nogę w odmętach zamoczył.

Drugiej nie zdążył bo oto toń rzyga
I jeden poziom w dwa piony się dźwiga!

Szum się podnosi, a od ludów wrzawa:
Sprzeczne z naturą, więc na cud zakrawa!

A onże człowiek pierwszy w wąwóz wkroczył
Między sztandary purpurowych zboczy.

A wszystko warczy, pieni się i pryska,
Lecz najmniejszego nie zamoczy listka.

Więc nie pytając nawet o przyczynę
Już wszyscy razem weszliśmy w szczelinę.

Idziemy rzędem wzdłuż krwistych otchłani -
Zlęknięci, dumni, zdumieni, znękani.

Ktoś krzyknął nagle: Wracamy! To zdrada!
Ktoś - Naprzód! - woła, a ktoś jęczy - Biada!

Inny znów ściany czerwonej dotyka
I nim coś powie - bezszelestnie znika.

Czyśmy za wolno szli, czy pobłądzili,
Czy iść przestali we zwątpienia chwili,

Czy wszystko złudą było czy omamem
I tylko w myślach weszliśmy w tę bramę,

Nie wiem i nie wie chyba nikt na świecie,
Choć wszyscy wszystko oglądali przecież.

Dość, że się toniom w pionie stać znudziło,
W chwil kilka mokrą szmatą nas przykryło

I ciężkiej ciszy przytrzasnęły drzwi
Jakby nas wchłonął kubeł pełen krwi!

Chyba na zawsze będzie już schowana
Pod wodą nasza Ziemia Obiecana.

Patrzyli żywi z czerwonej mogiły
Jak do swych dziejów ludy odchodziły.

Mówiono teraz: I widzicie sami
Jakie są skutki żartów z żywiołami.

A ci z ustami, oczami pod wodą
Choć odpowiedzieć by chcieli - nie mogą

Mnie na nieznane brzegi wyrzuciło...
I stąd ta piosenka, której by nie było!
Jacek Kaczmarski
1983

Category:

Music

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 6 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • To jest wspaniala piosenka!!!!

    Wykonawca tez!!!

    Wciaz jestes miedzy nami mistrzu!!!!!!

  • ależ wy pier**licie.. żyjcie, kochajcie, twórzcie , cieszcie się, korzystajcie z wolności. Jedynym prawdziwym, nieprzemijającym problemem w tym kraju jest nasze wszechobecne jęczenie, nieróbstwo i chęć dostawania na gotowe..

see all

All Comments (36)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • @PsychoWico - Odpowiadając zacytuję tylko fragment wiersza Adama Asnyka: "Każda epoka ma swe własne cele I zapomina o wczorajszych snach... Nieście więc wiedzy pochodnię na czele I nowy udział bierzcie w wieków dziele, Przyszłości podnoście gmach! Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy, Choć macie sami doskonalsze wznieść; Na nich się jeszcze święty ogień żarzy, I miłość ludzka stoi tam na straży, I wy winniście im cześć!"
  • Piękny utwór. Mnie osobiście kojarzy się z wierszem "Czerwona zaraza" Józefa Szczepańskiego "Ziutka".

  • Jacku qrwa wróć!

  • Ja osobiście interpretując tą piosenkę przypisuje ją do wydarzeń 45-56. Polacy wędrowali, uwierzyli, że Polska po wojnie będzie Wolna, bo i hasła bolszewików mówiły o "demokracji". No i pochłonęła ich toń czerwona.

  • @Andrzeek123 Toż to o "S" jest a nie o jakimś 17 września chłopie... nawet lapsus w piosence masz "a 'la Wałęsa"...

  • @jeluk33 Winszuje Jeluk33 bardzo ciekawa interpretacja, za którą dodatkowo przemawia fakt iż właśnie podczas stanu wojennego Kaczmarski udał się na emigrację "mnie na nieznane brzegi wyrzuciło i stąd ta piosenka której by nie było " lecz w moim przekonaniu nie jest ona jedynie lekcją historii ale również prostym ukazaniem braku solidarności w naszym narodzie tak często omawianym w polskiej literaturze, w tym wypadku przez porównanie Żydów (według mnie bardzo solidarnego narodu) do nas.

  • Ja przepraszam, ale mam zupełnie odmienne zdanie co do treści tej piosenki. Mówi ona o okresie Solidarności w latach 1980/81. A później o stanie wojennym. Wsłuchajcie się w słowa, a wtedy wszystko stanie się jasne. I jaki człowiek niespełna rozumu mówił: "Ja wam powiadam.... że się to morze przed nami rozstąpi".

  • Piosenka spoko ale podkład graficzny źle dobrany bo słowo "czerwone" i tekst "Między sztandary purpurowych zboczy" sugeruje że nie chodzi o nazistów tylko sowietów więc są źle dobrane zdjęcia ( fragment "Ktoś krzyknął nagle, wracamy to zdrada" odnosi się do wydarzeń z 17.9.1939r. kiedy Armia Czerwona weszła do polski przypieczętowując los polaków ).

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more