Jak na ogniskowego gitarzystę przystało korci człowieka wybrać się na szlak. Koniec lata to dobra pora. Taki rajd na dobry początek roku szkolnego - coś pożądanego. Paluszki same wyszarpują dźwięki znad gryfu ku mobilizacji całej reszty, aby wreszcie rzucić wszystko, wziąć plecak, stare buty, wytarte spodnie i... pożegnać lato z dala od cywilizacji...
Czasem niestety to jedynie życzenia. Więc chociaż na chwilę przy dawno śpiewanej piosence odlecieć (bez dopalaczy) ku wydumanej polanie, poczuć rześki chłód bliskiej jesieni, dym ogniska...
Nie znalazłem dotąd "Lata..." na YT. Więc to pretekst by dodać. Owszem, parę plików w necie... Tak brzmi oryginał?? Ech, znam to inaczej. No właśnie. Nawet w necie można znaleźć te piosenkę śpiewaną różnie. Ja ją pamiętam właśnie tak.
Obrazki:
beskidslaski.pl
sidzina.net
www.igf.fuw.edu.pl/~andii/priv
@321kumba ja też hah
Bieberfever4ever2 4 months ago
musze sie to nauczyc na muzyke :)
321kumba 5 months ago