Pejzaż bez Ciebie 2008-wspomnienie Grzegorza Ciechowskiego 5
Top Comments
All Comments (35)
-
Lubię Marychę, ale to jest ŻENUJĄCE
-
świetne
-
cały czas mnie jej "coś" na głowie prześladuje.
Gdyby tak nie wyła. Byłoby nawet.
Wg. mnie jest średnio ale nie najgorzej.
-
A czego Wy się spodziewacie przy takiej piosence?;>
Moim zdaniem wykonanie jest jak najbardziej w porządku.
Jak inaczej miała to zaśpiewać?
-
beznadzieja
-
kapitalna maryska!!! Ciechowski byłby zadowolony. Z pewnością widziałby ogromny potencjał Peszek. Świetna wersja.
-
Nie widzę w tym nic gorszącego, żadnej przesady itp.
-
lubię ją.
-
prowokacja a zbezczeszczenie utworu i to jeszcze na tak podniosłym koncercie to róznica ona definitywnie przesadziła tym razem, zresztą nie po raz pierwszy
-
tylko, że kluczem do zrozumienia scenicznego image'u Marii Peszek jest prowokacja! ludzie, którzy tego nie rozumieją potrafią ją tylko obrażać i krytykować. To smutne! W jej występie za to jest mnóstwo cytatów i odniesień do "gwiazdeczek" typu: Iwona Węgrowska, czy inna Gosia Andrzejewicz. Maryśka prowokuje i skłania do myślenia!
to wykonanie jest genialne - do niedawna zawsze grała to na swoich koncertach - na żywo wywala z kapci - każdy kto twierdzi, że jest inaczej nie ma pojęcia o dobrej muzie kropka
quak84 3 years ago 7
Niebanalna interpretacja pokazująca, że z wybitnego utworu jak stworzył Grzegorz Ciechowski, można wyciągnąć nawet sporą dawkę alternatywnego brzmienia i aranżu!!! Sam pomysł wokalistki na występ - świetny, a "spazmatyczny", elektryzujący wokal Marii Peszek podobny nawet jest do wczesnych występów Bjork BRAWO!!! Inny styl i naprawdę dobre nowoczesne brzmienie, a nie próba na siłę idealnego odtworzenia głosu Ciechowskiego!!!
ARKADIO555 3 years ago 7