Rok 1991 był apogeum mojego szczęścia z moją ukochaną żoną KC. Kończyła właśnie 33 lata i była taka wspaniała, kobieca i kochana. Myślałem, że jestem już w niebie. Ona też wydawała się zadowolona i szczęśliwa! Nawet przez sekundę nie pomyślałem wówczas co ona zrobi ze mną za 5 lat! A więc w tragicznym roku 1996...........c.d.n.
Dziękuję
irena957 2 months ago
Przesyłam Pozdrowienia......
2650Ter 2 months ago