Półfinał Drużynowego Pucharu Świata 2008 w Lesznie. Bieg 24 Polacy tracą do Australii 3 pkt i żeby mieć jakieś jeszcze szansę w ostatnim biegu Gollob musi wygrać a Australijczyk Watt nie może przyjechać drugi. Tomek świetnie wywozi Australijczyka, a następnie asekuruje Rosjanina by tego nie wyprzedził Watt. Kolejne potwierdzenie faktu, że Gollob jest żużlowcem wybitnym.
Gollob jest magiczny :P
bartoszhyzorek 3 years ago 7
slowianie sobie pomogli..
60514352 3 years ago 2