Pierwszy fragment rewelacyjnego koncertu poświęconego muzyce Jimiego Hendrixa na Scenie Muzycznej Faktorii w Pruszczu Gdańskim.
Kilka godzin wcześniej nastąpiło "urwanie chmury" i aparatura nagłaśniająca uległa zalaniu. Bardzo skromne możliwości nagłośnienia nie przeszkodziły jednak prawdziwym gwiazdom w niesamowicie energetycznej interpretacji utworów mistrza Jimiego łącznie z końcowym "Fire" w sensie także dosłownym ;-)
Utwór został nieco skrócony.
Marek przeczytaj opis DESZCZ ZALAŁ NAGŁOŚNIENIE ogarnij inne filmiki to zobaczysz, że jest czad :] albo pójdź na ich koncert tam dopiero jest CZAD!
MrVaacov 5 months ago
uspokójcie się ;]
MssDawid 5 months ago
Chciałbym zauważyć błąd w tytule"Voodoo Child" a nie Chile...:]
Brachol2 6 months ago
@MarekMarcoPolo pewnie ze hendrix improwizal ale nawet jak " jammowal " z innymi muzykami to mialo to rece i nogi... jak ktos robi cover hendrixa powinien troche czadu zrobic a nie takie skromne bajo bongo
Stratobendix81 1 year ago
@Stratobendix81 Hendrix też grał swoje, a nie to, co mu napisali. Między innymi dlatego przeszedł do historii muzyki. Z tą gitarką i fuzz-U-em też bardzo zabawne ;-)
MarekMarcoPolo 1 year ago
czy mi sie wydaje czy kazdy gra swoje ? brak fuzz-U w gitarce, zreszta 12 latek by to gral z wiekszym entuzjazmen..
Stratobendix81 1 year ago