Jak Platforma "n" naciąga ludzi na kasę!
Top Comments
All Comments (38)
-
Ale beznadziejny filmik.. koleś dostaje za darmo pakiety, któr musi po prostu wylaczyc w odpowiednim czasie jezeli nie chce i jeszcze mowi, ze go naciagaja :D Hahaha :D Jak jestes na tyle glupi, zeby nie pamietac kiedy mozesz wylaczyc to co otrzymujesz za darmo, to wez nie podpisuj umow :D Jeszcze dodaj, ze to wina rzadu:D Hahaha :D
-
A to jak to jest bo nie rozumiem.
To nie można sobie przy podpisywaniu umowy wybrać jakie pakiety chce a jakie nie?
Na siłę mi wciskają te promocyjne których nie chce a potem muszę za nie płacić?
Bo jeżeli mogę wybrać wcześniej to po co brać te na "promocji" żeby potem z nich rezygnować? Biorę te które chce oglądać i te za które po okresie promocyjnym będę płacił.
-
Nikt nie zauważył ważnej opcji było PO OKRESIE PROMOCYJNYM, jeżeli klient zadzwoniłby przed końcem miesiąca kończącego promocję mógłby zrezygnować z całego pakietu, o czym został poinformowany w przypadku tych pakietów tematycznych, że jeżeli zadzwoni pod koniec sierpnia to normalnie zrezygnuje. W promocjach jest tak, że trzeba samemu pilnować okresu promocji bo nikt nie przypomni, że coś tam się kończy. Najlepiej to jeszcze tyłek podcierać klientowi nie? Bo sam nie potrafi tego dopilnować ;)
-
@TheNaughtyPetey do takich jak wy inne slowa nie docieraja , a tak na marginesie to pisze sie smialo stwierdzic , ze a nie smialo stwierdzic czy ,zdanie wtedy traci caly sens i kto tu jest tepy? czym ty wogole jestes
-
Pragne rowniez dodac ze jak komus sie bedzie chcialo to udupi goscia za rozpowszechnianie tej wiadomosci w internecie :D
-
@rajmi74 dojrzala wypowiedz, dojrzalego czlowieka. Nie dziwie sie ze uwazasz ich za naciagaczy skoro słownik swiadczy o inteligencji to moge smialo stwierdzic czy jestes zbyt tepy zeby zrozumiec jakiekolwiek warunki jakiejkolwiek umowy.
-
Nie rozumiem na czym ma polegać tutaj to naciąganie. Jak dla mnie konsultant wyraża się dość jasno i nie ma nic nadzwyczajnego w tym że przestrzega zasad, które obowiązują od początku. Sam jestem sprzedawcą telewizji i wiem, że większość ludzi oczekuje że na pierwszej stronie umowy będzie napisane czcionką 72 pogrubioną "MUSISZ WYPOWIEDZIEC TA UMOWE BO CI PRZEDLUZYMY". Gdyby przed podpisaniem umowy chociaz 1/5 kupujacych poczytala cokolwiek na ten temat byloby mniej bezpodstawnych oskarzen :|
-
@Popesioful rozmowe chyba mógł nagrać.. nieprawdaż?
-
Z tego co zrozumiałem to konsultant n`ki wszędzie miał rację, a OjciecProwokator nie kuma tekstu pisanego (regulaminu n`ki). Do tego jego język jest po prostu brukowy, jakby rozmawiał z kolegą (bulshity, ciupnięcie, very good). Konsultant był bardzo pomocny, ostrzegał o wszystkim, polecał, tłumaczył czego abonent kompletnie nie kuma.
CZYTAJ UMOWY I REGULAMINY BO WTOPA Z NAGLE ZAWYŻONYMI OPŁATAMI DLA N`KI BĘDZIE NAJMNIEJSZĄ KARĄ JAKA CIĘ SPOTKA. Banki się już cieszą na takich klientów.
-
I właśnie dlatego nie korzystam z naciąganych promocji, a natrętnym konsultantom mówię: "spieprzaj dziadu".
O czym wy gadacie? To że coś jest legalne i zgodne z prawem nie znaczy, że nie jest naciąganiem ludzi. Pisanie 10 stron regulaminu czy dopisków drobnym druczkiem jest działaniem celowym i zamierzonym tylko po to żeby nikt nie miał czasu i ochoty tego czytać. Uczciwy człowiek powie wam od razu, bierzesz pakiety w promocji, ale nie zapomnij że nie zrezygnujesz ze wszystkich na raz. Wciskanie na siłę promocji i brak informacji o warunkach zakończenia tej promocji jest NACIĄGANIEM.
KrzysiekStolar 2 years ago 15
zgadzam się w stu procentach z przedmówcą, jeśli coś podpisujesz to wypadałoby jeszcze to przeczytać a nie potem "latać jak podpalony na pustyni i szukać wody". Tak naprawdę naciągnąłeś sam siebie i jesteś winny tylko i wyłącznie SOBIE.
djfnd11 2 years ago 12