http://piotrdolny.blog.pl/
"Maska"
Odkąd pamiętasz maskę masz na twarzy.
Aby nikt nie odkrył o czym od lat marzysz.
O szczerej miłości tej dobrej prawdziwej.
Tej co da Ci siłę by stać się motylem...
By uwierzyć w siebie i swoje marzenia.
I w końcu dostrzec to że ktoś Cię docenia.
W uśmiechu dotyku zwykłej codzienności.
Nie masz już maski pragniesz tej miłości...
Nie skrywaj uczuć za kamiennym murem.
Proszę kochanie nie brataj się z bólem.
Nie warto, nie wolno nie tego uczyłaś.
Dałaś mi swą miłość takim mnie stworzyłaś...
Przede mną nie musisz ubierać swej maski.
Od razu odkryłem w życiu twoim braki.
Byłaś zdumiona że ktoś odkrył prawdę.
A Twe serce mojemu szepnęło. Tak pragnę...
Crimen Sollicitationis
tokyowhat 10 months ago
Piękny wiersz...
33MMMMMMM33 1 year ago