@michalpienkowski89 no fajnie, czyli jak tylko się z tobą nie zgadzam to jestem zaślepiony, bo to twoja prawda jest najtwojsza. A może to Ty jesteś zaślepiony swoim zdaniem i nie dostrzegasz tego co ja? Nie, po prostu na tym polega różnica zdań, że każdy ma swoje. Czas rozstrzygnie kto miał rację, a póki co miłego dnia.
@krokeman cóż, rzeczywiście każdy ma prawo do swojego zdania. Przykre jest jednak to, że niektórzy są swoim zdaniem tak zaślepieni, że nie widzą różnych możliwości spojrzenia na tą samą sytuacje i i nie są w stanie dostrzec tego, że jedna prawda nie istnieje.
@michalpienkowski89 a skąd przekonanie, że nie znam buddyzmu? Jak buddyści chcą to niech sobie krytykują chrześcijaństwo. Każdy ma prawo do krytyki. Według mnie buddyzm to religia pełna fałszu i pułapek, a Dalai Lama z jego sympatią do komunizmu jest odrażający.
@krokeman o badaniu jednego mnicha wiem. A jeżeli przeczytasz moją wypowiedź ze zrozumieniem to dowiesz się, że napisałem, że na świecie jest miliard buddystów, a nie ze jest tylu przebadanych.Myślę, że nie powinieneś krytykować jakiegoś systemu skoro go nie znasz. Tak jak buddyści nie krytykują chrześcijaństwa i nie atakują go bezpodstawnymi zarzutami tak i powinno być w drugą stronę. Chyba się ze mną zgodzisz.
@michalpienkowski89 najpierw napisałeś, że przebadali jednego mnicha, a teraz już zrobił się miliard mnichów i miliard dowodów? :P No ciężko żebym traktował poważnie takie bajtloły. Zresztą wisi mi to, bo nie uważam buddyzmu za drogę do prawdziwego szczęścia, a wręcz przeciwnie. Mój wybór, moja sprawa, twój twoja. Kiedyś przekonamy się kto miał rację.
@krokeman Tylko tak się składa,że uczucie każdego szczęścia jest związane z aktywnością mózgu.Na świecie jest ponad 1mld buddystów.Jeżeli powiesz,że miliard dowodów na poparcie tych teorii nie jest dowodem to chyba nie ma o czym rozmawiać.Sam jestem buddystą wychowanym w katolickiej rodzinie i mogę ocenić różnice jaka nastąpiła po moim w pełni świadomym wyborze.A sama medytacja jest nauczana w ramach kościoła katolickiego.Wydaje mi się, że to też jest jakiś dowód na jej skuteczność.
@michalpienkowski89 biologicznego uczucia szczęścia można doświadczyć łykając narkotyki czy rozmaite medykamenty. Nie ma to nic wspólnego ze szczęściem duchowym. A wyciąganie wniosków na podstawie próbki złożonej z JEDNEGO mnicha jest równie naukowe jak Latający Cyrk Monty Pythona. Ostatnio nauka staje się religią i wszystko co dostaje przymiotnik "naukowe" staje się namaszczone bez względu na wartość. Bo i większość nie potrafi wartości ocenić i posiłkuje się autorytetami.
@krokeman Zanim wydasz opinię na temat Dalajlamy radziłbym zapoznać się dokładniej z tematem, o którym mówisz. Wpływ buddyzmu na człowieka został udowodniony NAUKOWO przez grupę badaczy ze Stanów Zjednoczonych, którzy badali buddyjskiego mnicha. Wniosek z badań był jednoznaczny- osoba praktykująca medytację dokonuje zmian w strukturze własnego mózgu czego efektem jest odczuwanie szczęścia. Radziłbym Ci przeczytanie książki Daniela Golemana: EMOCJE DESTRUKCYJNE.
Lama chce swoich wyznawców zamknąć w Matrixie, gdzie będą na swój sposób szczęśliwi. Ale jest to puste szczęście, lukrowana powłoka pod którą ukryje się rozpacz. Tylko prawda nas wyzwoli, nawet jeśli wiąże się ona z nieszczęściem i cierpieniem. Z daleka omijam takich fałszywych proroków jak Dalai Lama.
@michalpienkowski89 no fajnie, czyli jak tylko się z tobą nie zgadzam to jestem zaślepiony, bo to twoja prawda jest najtwojsza. A może to Ty jesteś zaślepiony swoim zdaniem i nie dostrzegasz tego co ja? Nie, po prostu na tym polega różnica zdań, że każdy ma swoje. Czas rozstrzygnie kto miał rację, a póki co miłego dnia.
krokeman 4 days ago
@krokeman cóż, rzeczywiście każdy ma prawo do swojego zdania. Przykre jest jednak to, że niektórzy są swoim zdaniem tak zaślepieni, że nie widzą różnych możliwości spojrzenia na tą samą sytuacje i i nie są w stanie dostrzec tego, że jedna prawda nie istnieje.
michalpienkowski89 4 days ago
@michalpienkowski89 a skąd przekonanie, że nie znam buddyzmu? Jak buddyści chcą to niech sobie krytykują chrześcijaństwo. Każdy ma prawo do krytyki. Według mnie buddyzm to religia pełna fałszu i pułapek, a Dalai Lama z jego sympatią do komunizmu jest odrażający.
krokeman 5 days ago
@krokeman o badaniu jednego mnicha wiem. A jeżeli przeczytasz moją wypowiedź ze zrozumieniem to dowiesz się, że napisałem, że na świecie jest miliard buddystów, a nie ze jest tylu przebadanych.Myślę, że nie powinieneś krytykować jakiegoś systemu skoro go nie znasz. Tak jak buddyści nie krytykują chrześcijaństwa i nie atakują go bezpodstawnymi zarzutami tak i powinno być w drugą stronę. Chyba się ze mną zgodzisz.
michalpienkowski89 5 days ago
@michalpienkowski89 najpierw napisałeś, że przebadali jednego mnicha, a teraz już zrobił się miliard mnichów i miliard dowodów? :P No ciężko żebym traktował poważnie takie bajtloły. Zresztą wisi mi to, bo nie uważam buddyzmu za drogę do prawdziwego szczęścia, a wręcz przeciwnie. Mój wybór, moja sprawa, twój twoja. Kiedyś przekonamy się kto miał rację.
krokeman 6 days ago
@krokeman Tylko tak się składa,że uczucie każdego szczęścia jest związane z aktywnością mózgu.Na świecie jest ponad 1mld buddystów.Jeżeli powiesz,że miliard dowodów na poparcie tych teorii nie jest dowodem to chyba nie ma o czym rozmawiać.Sam jestem buddystą wychowanym w katolickiej rodzinie i mogę ocenić różnice jaka nastąpiła po moim w pełni świadomym wyborze.A sama medytacja jest nauczana w ramach kościoła katolickiego.Wydaje mi się, że to też jest jakiś dowód na jej skuteczność.
michalpienkowski89 1 week ago
@michalpienkowski89 biologicznego uczucia szczęścia można doświadczyć łykając narkotyki czy rozmaite medykamenty. Nie ma to nic wspólnego ze szczęściem duchowym. A wyciąganie wniosków na podstawie próbki złożonej z JEDNEGO mnicha jest równie naukowe jak Latający Cyrk Monty Pythona. Ostatnio nauka staje się religią i wszystko co dostaje przymiotnik "naukowe" staje się namaszczone bez względu na wartość. Bo i większość nie potrafi wartości ocenić i posiłkuje się autorytetami.
krokeman 1 week ago
@krokeman Zanim wydasz opinię na temat Dalajlamy radziłbym zapoznać się dokładniej z tematem, o którym mówisz. Wpływ buddyzmu na człowieka został udowodniony NAUKOWO przez grupę badaczy ze Stanów Zjednoczonych, którzy badali buddyjskiego mnicha. Wniosek z badań był jednoznaczny- osoba praktykująca medytację dokonuje zmian w strukturze własnego mózgu czego efektem jest odczuwanie szczęścia. Radziłbym Ci przeczytanie książki Daniela Golemana: EMOCJE DESTRUKCYJNE.
Pozdrawiam.
michalpienkowski89 1 week ago
Lama chce swoich wyznawców zamknąć w Matrixie, gdzie będą na swój sposób szczęśliwi. Ale jest to puste szczęście, lukrowana powłoka pod którą ukryje się rozpacz. Tylko prawda nas wyzwoli, nawet jeśli wiąże się ona z nieszczęściem i cierpieniem. Z daleka omijam takich fałszywych proroków jak Dalai Lama.
krokeman 1 week ago
dziekujemy za wspaniale zyczenia
naramovige 2 months ago