Ref:
Łajdaki, dupki, pijaki
Chamy, raczej nie trzeba zapraszać do flachy
Moje nawijki, to esencja hemoglobiny
A postrzelić Cię w cycki?!
1.
Jebać jointy, robię checkpointy, no dobra dla lepszej korby
Jakoś nie wypadam z formy
Mam Cię postrzelić? OK! Pijacki hokej
Mój boże, nie dobrze, dostaje po pysku, co jest?
Wpuścić chamstwo na salony, moczymordy
Gotowy rolling, na pewno nie Stones, no co ty?
Stoję przy Żabce, tak symuluję łazje
Na marginesie się pochwalę mam piersiówkę w marynarce
Naciągnę Cie na hajs, Twój lans to tani szajs
Patrz mój gardłowy strzał, uaaaaaaaaaaaa
Jesteśmy jak oddział piechoty, wpadamy w kłopty
Flacha się kończy, przystojnym zawsze wiatr w oczy
To alkohol się najebał nie ja, co to za brednia
To pomówienia, to bez znaczenia teraz
W tej chwili, Ja Shotgun Willie, co ty sobie myślisz Ha
A postrzelić Cię w cycki?!
2.
Znowu pijani, banda drani, trzody psychofani, na fali
Na nic wasze mandaty, butle wychlali
Nie baggy, exclusive marynarki, trampki, do pary
Kapelusz, w kieszeni fajki, my chamy w akcji
Sarkastyczny humor, twój tumor daj mi brulion
Opiszę to cudo, chociaż na brudno, no trudno
Jestem bardzo miły, ej! To nie są kpiny
Tu płyną litry, whisky, tequili, a w głowie killin'
Nikt nie ma wyrzutów, pijackie voodoo córuś
Powiesz: „Ty chuju!" -- Dzięki, bez fajerwerków ale z nudów
Czuję się Cowboyem, Whisky poje jak wodę
Czujesz się coraz gorzej, to dobrze, chłopcze
Polonez Caro+ nie Hammer a chamowóz
Gdzie jest klucz?! Dobrze, że go nie ma, bo jestem pijany w chuj
My szowiniści, te feministki lepiej niech upieką cista, RICHTIG!
A postrzelić Cię w cycki?!
Link to this comment:
All Comments (0)