Gintrowski - Karol Levittoux

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
98,286
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jun 24, 2008

Przemysław też potrafił...
do słów Jerzego Czecha...


Zbrodniczy spisek w gimnazjalnej klasie
Zagraża państwu, w jego spokój godzi
Inspiratorów wkrótce wykryć da się
Wciąż niepoprawni Polaczkowie młodzi

Ten Levittoux był hersztem, jak się zdaje
Przez niego w dusze sączy się trucizna
Śledztwo prowadźcie zgodnie ze zwyczajem
W mig się przyzna, prędko się przyzna

Drogi panie Levittoux, prawdę wyznać chciej
Gdy wspólników podasz tu, sercu będzie lżej
Milczysz, panie Levittoux, nie unikniesz kar
Młodzież wiodłeś ty ku złu, smuci się nasz car
Mury kazamat dostatecznie grube
Żeby krzyk każdy wytłumić dokładnie
Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę
A kto się złamie, przekleństwo nań spadnie
Logika dziejów nakłada kajdany
Sprawiedliwości zgrzytają zasuwy
I ciągle jedna myśl tłucze o ścianę:
"Nic nie mówić, nie mówić, nie mówić..."

Wszakże, panie Levittoux, nie działałeś sam
Gdy cię pozbawimy snu, wszystko powiesz nam
Miejże rozum Levittoux, próżny jest twój trud
Żadnej strawy nie dać mu, by go złamał głód
Na przesłuchaniu wziął czterysta pałek
Konieczny był tu bezpośredni przymus
Śledztwo da skutek, jeśli jest wytrwałe
Bez końca przecież nie może się trzymać
Zwinięty w szmatę leży sztandar ciała
Szarpie go w strzępy ptaszysko dwugłowe
Krwią pokreślona pleców karta biała
Na niej napis "nie powiem, nie powiem..."

W końcu z ciebie, Levittoux, tryśnie zeznań zdrój
Zaznasz knuta dzień po dniu, pęknie upór twój
Chciałeś uciec, Levittoux, coś ci słabo szło
Krzycz do ostatniego tchu, nas nie wzruszy to
Pod siennikiem migoce kaganek
Mniej boli ogień, niźli ran płomienie
Dziś sobie takie rozścielę posłanie
Co moją celę w jeden krzyk zamieni
Skąpo tu światła Moskale mi dali
Ale wystarczy, żeby spłonął człowiek
Patrzcie, jak długo ten więzień się pali
Co już nic nie powie, nie powie...

Zwęglone resztki wymieciono rano
Ból szybko wsiąka w kamień cytadeli
Po incydencie tym rozkaz wydano
By więźniom swiatła nie dawać do celi

Category:

Music

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 5 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • jak dla mnie Gintrowski ma bardziej przejmujący glos niz Kaczmarski

  • ...Karol Levittoux..Czy to mozliwe..żeby aż tak?Skąd ta siła? Skąd ta wiara?????Zeby aż tak?? Boże..Ja też muszę wytrwać.Muszę dać radę..Dziękuję ..Karolu i dziekuję..Przemysławie..

    Michał

see all

All Comments (103)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • @irish231985 Racja!!!

  • Nie byłbym zdolny do takiego czynu...

  • Powiem, że żeby to dobrze zrozumieć trzeba to posłuchać kilka razy w spokoju, a robi to wielkie wrażenie...

  • @Sowa50  PO prawnym- korekta:)

  • Nic nie mówić,nic nie mówić o to chodzi "poprawdym" !!!!!!

  • @emirein Potomkowie wojsk zaborczych.

  • Karol Levittoux najwyższy szacunek !!!

    tych 5 co głosowało na nie .......

  • ja też beczę i się nie wstydzę...

  • @BLYSK4753 w sumie Polak i Francuz to dawniej bliscy sojusznicy, Polsko Litewskie Państwo razem z Francją.

  • błogosławiony kto przejdzie tę próbę a kto się złamie przekleństwo nań spadnie

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more