Codzienność za kółkiem w Warszawie: rękoczyny i obelgi
Top Comments
All Comments (207)
-
@Grzesiul84 Definicja "Buraka jest taka, że przyjedzie do stolicy i uważa się za PANA Warszawiaka.
-
@Grzesiul84 Warszawiaków już nie ma....Mówiąc o warszawiakach "buraki",obrażasz resztę Polski.Całe to badziewie zjeżdża się do Wawy za robotą.
-
Każdy przed rozpoczęciem kursu na prawo jazdy powinien przejść różne badania psychiatryczne...( Nie tylko gówniana ankieta czy pale, pije, miałem operacje itd.) Na pewno byłoby mniej takich DEBILI.
-
zgadzam sie z przedmówcami warszawiacy to skoczone bydło , cwaniaczki i tępaki ,a kto najwięcej kurwa rozrabia czy to w niemczech czy na wyspach wy warszawskie barany
-
2:21 dobrze zrobił
-
do wriatkowa go, a tego z przodu sprawdzić czy umie jeździć
-
Wasze matki to wiesniaki jebane cioty.
-
W Warszawie jest mniej Warszawiaków i w Wwa więcej jest buraków ze wsi itd, pierdolcie się gimbusy ze wsi, nauczycie się jeździć a nie pierdolicie na temat Wwaków.
-
Ja raz warszawiaka przewiozłem w TOS myślał że jak u siebie jest mocny to i na obcym terenie też. Nie zapomnę jak zesrany w środku nocy spieprzał na statoil bo się bał.
A tak wogóle to na warszawe powinno się zrzucić napalm i poprawić cyklonem B
mobaomnia330 1 month ago 24
@MrCygan19 Prawda! Warszawiaki to największe w Polsce buraki!
Grzesiul84 1 month ago 21