Jeżeli nie wiesz dokąd wiedzie
fatamorgany złudny szlak,
starego węża obudź i zapytaj.
Nie zdąży nigdy odpowiedzieć,
bo tajemnica rzuca czar,
i prawda wnet rozpływa się i znika.
Za białą tarczą Boga Słońca
znów trzeba iść,
choć nie wie nikt,
gdzie tej drogi kres.
Pustynia zda się nie mieć końca,
choć nie od dziś.
Karawana marzeń błądzi w niej.
Nahima vara raha-Kali nie boi starcha
Nahima vara raha-i lwa (nie boi,nie)
Nahima vara raha-Kali nie boi stracha
Nahima vara racha-i lwa (nie boi,nie)
Zapytaj skały i jaszczurki,
czy wiedzą ile jeszcze dni,
nie spotka kropla wody ust spragnionych.
A kiedy w sen zapadniesz krótki,
nied dobry los przyniesie Ci,
Wspomienie lasu pośród gór zamglonych.
Za białą tarczą Boga Słońca
znów trzeba iść,
choć nie wie nikt,
gdzie tej drogi kres.
Pustynia zda się nie mieć końca,
choć nie od dziś.
Karawana marzeń błądzi w niej.
Nahima vara raha-Kali nie boi starcha
Nahima vara raha-i lwa (nie boi,nie)
Nahima vara raha-Kali nie boi stracha
Nahima vara racha-i lwa (nie boi,nie)
przyjemne :)
aaalien1988 4 months ago
urocze :)
Ammazonica 1 year ago