tytułowy gienek jest starym dziadkiem na ostrej fazie, który dostał browara. ale oczywiście nikt nie był w stanie odpuścić sobie rozrywki znając jego głupotę (delikatnie ujęte, żeby nie obrazić odtwórcy głównej roli w podeszłym wieku)... nie zastanawiając się długo nasz bohater dosiadł swego zacnego rumaka jakim w tym przypadku było nosidełko dla malutkiego dziecka, (zresztą podśmietnikowe znalezisko) i powracając do swoich młodzieńczych lat, by poczuć ten wiatr we włosach (albo w tym co po nich zostało) zjechał po schodach na-jak stwierdził-sankach (były wyjątkowo ekskluzywne z pasami bezpieczeństwa)... no ale czego się nie robi dla podniesienia fazy; na filmiku niewiele widać, bo nikt nie spodziewał się tego cyrku i nie był przygotowany na nakręcanie, ale na żywo to była komedia której filozofowie jeszcze nie pojęli i nawet krytyk nie był w stanie napisać recenzji. STAROść NIE RADOść ALE GłUPOTA W NAJLEPSZEJ FORMIE!!
łokciem to nagrywałeś?
Byq1990 2 months ago