Ale przecież można wspierać misje nie tylko w ten sposób by jechać do Afryki i tam karmić bidne Murzynki... Można w swoim miejscu zamieszkania wspierać misjonarzy modlitwa oraz dawać datki w intencji misji, tworzyć koła misyjne w swoich miastach... Tylko trzeba chcieć to robić i nie bać się... wielu ludzi tak naprawdę nie wie ja ciężko jest na misjach. Ci ludzie rezygnują z własnego życia na poczet tego by głosić Chrystusa.
Ale przecież można wspierać misje nie tylko w ten sposób by jechać do Afryki i tam karmić bidne Murzynki... Można w swoim miejscu zamieszkania wspierać misjonarzy modlitwa oraz dawać datki w intencji misji, tworzyć koła misyjne w swoich miastach... Tylko trzeba chcieć to robić i nie bać się... wielu ludzi tak naprawdę nie wie ja ciężko jest na misjach. Ci ludzie rezygnują z własnego życia na poczet tego by głosić Chrystusa.
AKNUPZSOR 2 years ago
i to jest to:D ech, chcialoby sie pojechac na misje... oj chcialo - respect dla salezjanow na calym swiecie:D
ziomsnickers123 3 years ago