Federacja gra program walentynkowy. Lublin, Hades, 14.02.2010.
Ta pieśń zawsze wzbudza moje emocje.
Pozwól odejść już
Że nie całkiem zechciej wierzyć
Pozwól odejść już
Najlepszemu z twych żołnierzy
Miejsce w szyku znam
Żołnierz mieszka w czasie przeszłym
Gdy w swojej roli ma trwać
Tam we mnie obłoki
Obłoki gęstnieją
Tam dzban przepełniony lekko się chyli
Tam para danieli przykrywa się knieją
Noc wróży z nocnych motyli
Na mnie już pora
Nim słowo za ciasne
Nim gest za obszerny
Nim karta znaczona
Nim zimna koszula obejmie całunem
Tę chwilę co w nas
Jak ikona
Tam we mnie granica
Granica zacicha
Tam grobla mizerna nadmiaru nie zbiera
Tam strażnik zakłada łach przemytnika
Noc wróży z ręki dżokera
Na mnie już pora ...
Pozwól odejść już
Że nie całkiem możesz wierzyć
Pozwól odejść już
Najlepszemu z twych żołnierzy
Miejsce w szyku znam
Moje miejsce w czasie przeszłym
Gdy w swojej roli mam trwać
Na mnie już pora ...
muzyka i słowa: Jan Kondrak
na scenie od lewej:
Piotr Bogutyn (gitara), Piotr Selim (klawisze, śpiew), Kasia Wasilewska (skrzypce), Marek Andrzejewski (gitara, śpiew), Jola Sip (śpiew), Jan Kondrak (śpiew), Krzysztof Nowak (bas) i Tomek Deutryk (perkusja).
Link to this comment:
All Comments (0)