Nie zniknę gdy opadną mosty ust,
Nie zniknę gdy odpadną sztuczne rzęsy.
Gdy pójdzie oczko jak linia zakażenia mi
Do tętnicy pędzi już aby zatruć krew.
Jakoś przeżyje, nie zniknę.
Jakoś przeżyje, nie zginę.
Jakoś przeżyje, nie zniknę.
Poznaj prawdziwą rzecz.
Nie zniknę gdy nie mam ust,
gdy znikł mi biust, lakieru brak
Gdy złamany pazur tak jak tępy nóż,
nie draśnie serca, jestem, ciągle jestem.
Jakoś przeżyje, nie zniknę.
Jakoś przeżyje, nie zginę.
Jakoś przeżyje, nie zniknę.
Poznaj prawdziwą rzecz.
Nie zniknę gdy nie mam ust,
gdy znikł mi biust, bez kwiecistej nabytych.
Jak z jajka skorupki obieram się,
z pisanki wykluwam się, by lepiej siebie widzieć.
Jakoś przeżyje, nie zniknę.
Jakoś przeżyje, nie zginę.
Jakoś przeżyje, nie zniknę.
Poznaj prawdziwą rzecz.
@2010 Mikromusic
@zdjęcie: http://www.photoblog.pl/zenibyfajnie/73890964
po prostu magia..
Krzysiooo89 3 months ago 4
Moi Drodzy! To Wy powinniście być na pierwszych miejscach list przebojów!
Koncert w Krakowie - proszę!!!!!
Justynaox 1 month ago