Czarny serial - Kościuszko cz.I (2)
Top Comments
All Comments (64)
-
Dzięki za wstawkę.
-
@MegaTVHD Możliwe jednak, że po ciasnym skręcie samolot stracił zbyt dużo prędkości i przepadł. Nie jestem pewien czy robiąc podobny zwrot w okolicy lotniska w Modlinie nie zdarzyłoby się to samo. Aby lądowanie w Modlinie byłoby bezpieczne
musiałoby zostać wypuszczone podwozie, którego załodze nie udało się wypuścić koło Warszawy. Poza tym, jak wykazały próby w Związku Radzieckim, Ił-62 był bardzo trudny do opanowania na małej wysokości przy sterowaniu samym tylko trymerem
-
@MegaTVHD Można przypuszczać, że w Modlinie wiatr, podobnie jak w Warszawie, wiał z północnego zachodu, a zatem musieliby lądować od wschodu, co oznaczało konieczność zawrócenia o 180 stopni. Podobno lecąc w stronę Okęcia kapitan wykonał bardzo ciasny skręt nad Lasem Kabackim, aby skierować samolot w stronę pasa. Specjaliści badający wypadek sugerują, że przepaliła się wtedy wręga kadłuba co spowodowało odkształcenie części ogonowej uniemożliwiające wyprowadzenie samolotu z nurkowania.
-
@MegaTVHD Tak, tylko kontroler zbliżania w Warszawie musiałby to najpierw wiedzieć, a że informacji praktycznie nie posiadał i to nawet nt. położenia progu pasa, nie mógł załodze nic powiedzieć. Nie wiem, czy nawet znając warunki pogodowe w Modlinie, załoga i tak nie zdecydowałaby się na lądowanie na Okęciu, ze względu na lepsze służby. Największym plusem Modlina był płaski teren wokół lotniska, najbliższy las był stosunkowo daleko.
-
@MsJUZIK Gdyby wiatr wiał w kierunku np 260 lub 80 stopni bo takie są kierunki pasa w Modlinie to by tam lądowali
-
@MsJUZIK Gdyby wiatr wiał w kierunku np 260 stopni i dostał informację o warunkach, lądowanie byłoby bezpieczniejsze
-
@tarchalin A jesteś na 100% pewny że w Modlinie bezpiecznie by wylądowali? Przypuszczam że tam też by sie rozwalili bo sytuacja była patowa (wtedy pewnie byś miał pretensje że do Warszawy nie lecieli), ja nie mam wątpliwości że kpt Pawlaczyk chciał jak najlepiej a decyzję jaką miał do podjęcia była cholernie trudna. Możemy się tu mądrzyć bo z za monitora wszystko jest zajebiste, ale nie życze żadnemu z was stawać przed decyzją na wage życia lub śmierci.
-
Zamiast się upierać lepiej poczytać. Jest sporo opracowań.
thats what happen with fucking damn russian aircraft models!
CrazySnipero 3 years ago 17
@tarchalin W wypadku "Kopernika" pilot nie miał wpływu na to, czy samolot się rozwali czy nie, mogł tylko w pewnym stopniu zadecydować, w którym miejscu się rozwali, bo do sterowania pozostały mu jedynie lotki. Analogiczna sytuacja miała miejsce w 1987 roku, bo na normalne lądowanie załoga Pawlaczyka nie miała szans- z dużą ilością paliwa na pokładzie,bez podwozia, bez klap, z dużą prędkością podejścia i praktycznie bez możliwości sterowania w momencie przyziemienia. Mogli jedynie wybrać, gdzie.
rrynek 1 year ago 3