Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

SOS - RENATA CICHOCKA - .wmv

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
578 views
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jul 15, 2011

http://www.zusmiechem.free.ngo.pl/?renata,115
Wielu wspaniałych pomagali dla naszej Renatki
18 tys. zł zebrano podczas charytatywnego festynu w niedzielę w Izbicy Kujawskiej! Ta piękna suma została uzbierana dzięki waszej dobroci.Każda wpłacona złotówka jest dla Renatki kolejną kropelką nadziei... Chylimy czoła przed każdym z Was- DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA!!!

Mam na imię Renata. Mam 35 lat i od 6-ciu lat zmagam się z rakiem piersi. Mam przerzuty do wątroby, płuc i prawdopodobnie w kościach. Do tej pory mój organizm całkiem nieźle sobie radził, ale niestety jest coraz trudniej. Chemioterapie, które przeszłam uszkodziły mi serce i nie można już w moim przypadku stosować kardiotoksycznych cytostatyków. Lekarze zaryzykowali i w tej chwili podają mi xelodę, ale nie wiadomo jak ona będzie działała na moje serce i w związku z tym nie wiadomo jak długo będę mogła ją jeszcze stosować. W każdej chwili może się okazać, że trzeba będzie zakończyć terapię a niestety w Polsce już nic więcej nie mogą mi zaoferować. Konsultowałam się z lekarzami w Chinach, ponieważ oni stosują bardzo nowatorskie metody krioterapii, embolizacji, chemioterapii podawanej do guzowo i terapii genetycznej. Te metody nie działają na cały organizm i serce jak w przypadku podawania chemii dożylnej, więc jest to dla mnie ogromna szansa na skuteczne leczenie. Po zapoznaniu się z moimi wynikami chińscy lekarze powiedzieli, że mogą mi pomóc i zrobią co tylko mogą, ale muszę jak najszybciej przyjechać do Chin.

Niestety, wstępny koszt terapii wynosi ok. 150 000 zł i nie stać mnie na takie leczenie.

Budzę się każdego ranka i z radością przyjmuję kolejny dzień jaki jest mi dany przeżyć. Teraz walczę o życie..... o każdy kolejny dzień, bo czas ucieka i nie wiem jak długo wytrzyma obecne leczenie, moje osłabione serduszko.

Błagam o pomoc... dopóki oddycham, cały czas mam nadzieję.......bo mam dla kogo żyć. Mam cudownego męża i dwójkę wspaniałych dorastających dzieci (Ola 17 lat, Jakub 16 lat), które jeszcze mnie potrzebują.

Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga: http://blogiemwraka.blogspot.com

Category:

Nonprofits & Activism

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (0)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more