Żenujące jest że tak "wielkie" hipermarkety nie są w stanie zapewnić większej ilości produktów w promocji. Kilka telewizorów, jakieś ochłapy mięsa wystarczą, żeby zwabić ludzi do sklepu, ale po co? żeby się tłuc o towar?
Wszędzie robią się kolejki przy promocjach, ale zwykle sklepy mają więcej d...
Żenujące jest że tak "wielkie" hipermarkety nie są w stanie zapewnić większej ilości produktów w promocji. Kilka telewizorów, jakieś ochłapy mięsa wystarczą, żeby zwabić ludzi do sklepu, ale po co? żeby się tłuc o towar?
Wszędzie robią się kolejki przy promocjach, ale zwykle sklepy mają więcej d...