@Ricewind13 ...PAUKSZTY! Nie "Paukszta". Pisarz nazywał się Edmund Paukszta, tak więc, czyje książki? Paukszty! No, ale jak na kogoś, kto wprowadza nowe pojęcia do kanonów literatury ("...i właściwie to nie książki tylko pamiętniki..."), to i tak całkiem dobrze, bo mógł być np. "Pałkżta".
....hmmm, o "Kabarecie Starszych Panów" można by długo, a i tak zawsze zostanie jakaś niedopowiedziana strofa. Cóż, było i minęło, niestety...choć, może i nie, niestety. Tak czy siak, dzisiaj jest owe zjawisko, fenomen, nie do powtórzenia. Dlaczego? cóż, przykro pisać ale... wystarczy przeczytać...
@Ricewind13 ...PAUKSZTY! Nie "Paukszta". Pisarz nazywał się Edmund Paukszta, tak więc, czyje książki? Paukszty! No, ale jak na kogoś, kto wprowadza nowe pojęcia do kanonów literatury ("...i właściwie to nie książki tylko pamiętniki..."), to i tak całkiem dobrze, bo mógł być np. "Pałkżta".