I jakoś wtedy dało się i przy 3-4m/s wiatru skakać, niby dozwolona granica była 3m/s, ale i tak skakali przy większym, bez rekompensat za wiatr. Teraz powieje trochę powyżej metra na sekundę i już zawodnicy muszą z belki schodzić. Urok skoków został lekko zniszczony przez nadmierne regulacje.
I jakoś wtedy dało się i przy 3-4m/s wiatru skakać, niby dozwolona granica była 3m/s, ale i tak skakali przy większym, bez rekompensat za wiatr. Teraz powieje trochę powyżej metra na sekundę i już zawodnicy muszą z belki schodzić. Urok skoków został lekko zniszczony przez nadmierne regulacje.