Występ pierwsza klasa :) Szacunek dla Wszystkich, którzy brali udział w tej jakże zacnej interpretacji :) Roberto się za bardzo nie nagadał ale i tak było Bosko :)
Cheerleaederki powinny stanowczo poćwiczyć (brak wyczucia tempa i synchronizacji)
Tyle ode mnie :) Duży plus za scenariusz i reżyser...
rusza się jak żelbetonowy kloc