naprawdę bardzo miła piosenka, wreszcie jakaś odmiana po tych łzawych wypocinach o rozstaniach, złamanym sercu, które królują na polskich listach przebojów. tylko od kiedy "nie będę" pisze się razem?(18 sek) ;>
wykonanie Ewy Baszczyk podoba mi się o wiele bardziej niż Kasi Nosowskiej. Jest bardziej przejmujące, artystyczne, aktorskie. Kasia śpiewa wg mnie schematycznie. Praktycznie wszystkie piosenki interpretuje podobnie. Tym niemniej również cenią Ją jako wokalistkę i lubię słuchać jej wykonań.
naprawdę bardzo miła piosenka, wreszcie jakaś odmiana po tych łzawych wypocinach o rozstaniach, złamanym sercu, które królują na polskich listach przebojów. tylko od kiedy "nie będę" pisze się razem?(18 sek) ;>