wczoraj o 23 tego słuchałem i kłade sie do łóżka. Wszystko ładnie, ale co chwilę sobie przypominam kolejne wersy, pod koniec miałem schizę, że jak się obudzę to Słoń z kablem będzie mi stał nad łóżkiem :D
@PiteroooTrn Szanuję Eminema i jestem w pełni obiektywny, ale z tych, którzy jeszcze żyją (tudzież nagrywają) wg. mnie lepsi są Ice Cube i Nas. Ich płyty "Raw Footage" i "Hip Hop is Dead" są lepsze niż Recovery i o WIELE lepsze niż Relapse. Nowa płyta Nasa z Damianem również rządzi, a "I am the W...
wczoraj o 23 tego słuchałem i kłade sie do łóżka. Wszystko ładnie, ale co chwilę sobie przypominam kolejne wersy, pod koniec miałem schizę, że jak się obudzę to Słoń z kablem będzie mi stał nad łóżkiem :D