Zmierzch Rozlał atrament Zastyga uliczny ruch Dziewczyno wracaj! Już dokonał się mój dzień Purpurowe światło zaróżowiło niebiosa I przyćmiło brylanty gwiazd - a wszelki kwiat rozświetla gwiazdy - a wszelki cień Uzbraja w sztylet i płaszcz Skrytobójcy