Doskonałe. Intensywne. Zielone. Niczym Świat Czarownic. Jakie to organiczne! Stanowimy z naturą jedność. Leżymy na soczyście zielonej polanie. Zza krzaku dochodzi do nas szum krystalicznie czystej strugi. Wiatr zuchwale muska korony rosłych drzew. Lipiec, może sierpień. Z dala od wielkomiejskiego...
Mówcie sobie co chcecie o Rubiku, ale trzeba mieć rzeczywiście wielki talent, by skomponować tak piękną melodię. Zostawcie w spokoju kiczowate klipy, teksty ocierające się o żenadę (ten nawet jest niezły) i skupcie się ma muzyce.
@ThCyaable Strachy nie wydały tego utworu na żadnym albumie - grają go od czasu do czasu na koncertach. Swoją drogą podczas aktualnej trasy ta piosenka znajduje się na set-liście. SoU grali to lepiej. I zachodzę w głowę czemu nie podoba wam się linia basu w tym utworze. Jest całkiem przyzwoita. :...
Oryginalny tekst jest, przynajmniej według mnie, o wiele lepszy. Ale cóż zrobić, albo dobry wokal albo solidna warstwa liryczna - jeżeli oczywiście chodzi o ten utwór. Zginam się w pasie przed panią Nosowską. ;)
Doskonałe. Intensywne. Zielone. Niczym Świat Czarownic. Jakie to organiczne! Stanowimy z naturą jedność. Leżymy na soczyście zielonej polanie. Zza krzaku dochodzi do nas szum krystalicznie czystej strugi. Wiatr zuchwale muska korony rosłych drzew. Lipiec, może sierpień. Z dala od wielkomiejskiego...