Polecane playlisty
Dead Island (Zakończone)
Dead Island to gra akcji, której główny bohater uwięziony jest na tropikalnej wyspie opanowanej przez zombie. Kierując krokami mężczyzny lub kobiety próbujemy wydostać się z piekła zachowując przy tym życie.
Dead Island jest brutalną grą akcji, w której wydarzenia obserwuje się z perspektywy pierwszej osoby. Podstawową atrakcją tego tytułu jest możliwość uczestniczenia w licznych i wyjątkowo efektownych starciach z udziałem nieumarłych stworów. Za przygotowanie gry odpowiedzialny jest polski Techland, znany między innymi dzięki takim tytułom jak Call of Juarez czy Chrome.
W Dead Island gracz wciela się w jedną z czterech postaci, różniących się od siebie płcią, wyglądem i charakterystykami. Nasz bohater budzi się otoczony przez ludzi, którzy są pewni, że za moment zamieni się w żywego trupa. Przypomnienie sobie jak i przez kogo został pogryziony nie jest łatwe. Okazuje się, że wyspę -- rajski zakątek ziemi gdzieś w pobliżu Papui Nowej Gwinei -- opanowały zombie. Skąd się wzięły? Nie wiadomo, pewnym jest natomiast fakt, że trzeba spróbować przeżyć i pomóc innym ludziom. Droga do celu nie jest prosta i przede wszystkim usiana nieumarłymi przeciwnikami oraz ludźmi chcącymi wykorzystać sytuację. Jako zwykły człowiek nie dysponujemy zwyczajowym arsenałem środków rozpylających ołów. Zamiast tego łapiemy dosłownie wszystko co nawinie się pod ręce i bijemy zombiaków. Możliwe są różne kombinacje znalezionego sprzętu, dzięki czemu na przykład możemy razić przeciwników prądem. To w jaki sposób nasz bohater walczy zależy nie tylko od tego jak nim sterujemy. Każda postać jest opisana zestawem współczynników i umiejętności, poza tym dochodzi kwestia zmęczenia.
W trakcie zabawy główny bohater odwiedza różne zakątki wyspy, między innymi dżunglę, luksusowe hotele, czy rozległe plaże. Oprócz nieumarłych, spotykamy na swojej drodze ludzi, którzy jeszcze nie zostali zarażeni. Część z nich tworzy gangi rabujące co i kogo się da. Reszta próbuje tylko przeżyć. Od takich osób dostaniemy kolejne zadania, wymienimy znalezione pieniądze na sprzęt lub po prostu otrzymamy jakąś pomoc. Razem z głównym wątkiem fabularnym i misjami pobocznymi gra oferuje ponad dwieście questów. Sporo jest również przedmiotów, które znajdujemy kręcąc się po wyspie.
Oprawę wizualną Dead Island generuje piąta już wersja silnika Chrome Engine. Odpowiada on również za tryb kooperacji, który pozwala w dowolnym momencie dołączyć do czyjejś gry lub ją opuścić i to wszystko bez wychodzenia z trybu dla pojedynczego gracza. Oprócz trybu kooperacji dla czterech osób Dead Island oferuje bardziej klasyczne tryby rozgrywki wieloosobowej.
Crash Bandicoot 3 Warped
Trzecia część Crasha to godne pożegnanie się z matczyną platformą PSX'em. Najlepsza odsłona? Opinie sa podzielona, moja za to mówi: "TAK!". Dlaczegóż to?
Po pierwsze, grywalność to najwyższa półka, oczywiście jesli chodzi nam o Szaraka. Twórcy (Naughty Dog) postarali się, aby nie było zbyt wtórnie i dodali parę fajnych patentów. Ale najpierw fabuła - a więc musisz skopać mały zadek Cortexa. Zadanie nie łatwe. Lądujesz w Warp Roomie w którym wlatujesz do kolejnych poziomów. A w nich musisz zebrać fioletowy krsyształ. I im więcej ich masz, tym więcej leveli ci się odkrywa. I tym sposobem dochodzisz do końca, czyli Cortexa. Poziomy są bardzo zróżnicowane - od oceanu, przez Egipt do futurystycznych klimatów - nudzić się nie da. Co do wyżej wspomnianych patentach, doszły poziomy z pływaniem, możesz również pojechać siostra Crasha po jej tygrysiku po długiej trasie pełnej przeszkód, masz szansę też spróbować jazdy na motorze - świetna sprawa.
Bitwa : Let's Play - Team Fortress 2
Przeznaczona do gry wieloosobowej, posiadająca akcenty strategiczne, zorientowana na współpracę zespołową, strzelanka, w której poczynania postaci oglądamy z perspektywy pierwszej osoby. Team Fortress 2, dzieło programistów ze studia Valve Corporation można scharakteryzować jako przeznaczoną do gry wieloosobowej, posiadającą akcenty strategiczne, zorientowaną na współpracę zespołową, strzelankę, w której poczynania postaci oglądamy z perspektywy pierwszej osoby. Sami autorzy nazywają swe dzieło „najlepiej wyglądającą i najbardziej grywalną, grą wieloosobową". Rozgrywka polega na wykonywaniu szeregu misji, w czym usilnie przeszkadza nam konkurencyjna ekipa. Nowy tytuł w niektórych elementach przypomina oryginalny Team Fortress. Mam tu na myśli, przede wszystkim, prowadzenie do boju drużyny, składającej się z zestawu żołnierzy, dysponujących unikalnymi zdolnościami. Niezależnie od tego jaką misję przyjdzie nam wykonać podstawowe znaczenie ma perfekcyjna współpraca między żołnierzami i jak najlepsze wykorzystanie ich zdolności. Dostępnych klas jest dziewięć, wszystkie znane z poprzedniej części: Heavy, Spy, Scout, Demolitions, Engineer, Medic, Sniper, Soldier i Pyro. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wielbiciele herosów w stylu Rambo wybiorą Heavy lub Soldiera, zwolennicy bardziej subtelnych akcji zdecydują się pewnie na Scouta lub Snipera, z kolei osobnicy preferujący działania w drugiej linii mogą wcielić się w rolę Medica i Engineera. Autorzy starali się uniknąć sytuacji w której jedna z klas jest zdecydowanie lepsza od reszty, dlatego też zadbali, by zalety uzupełniały się z wadami. I tak, posiadający olbrzymią siłę ognia Heavy, jest powolny, z kolei poruszający się szybko Scout, odznacza się znikomą odpornością na ataki wroga. I to właśnie znalezienie sposobu na, najbardziej efektywne, wykorzystanie silnych stron naszych bohaterów jest kluczem do sukcesu. Elementem który, w największej mierze, zaskoczy graczy, jest z pewnością zastosowane przez twórców gry rozwiązanie graficzne. Team Fortress 2 w niczym nie przypomina najnowszych tytułów, z reguły dążących do jak najwierniejszego odzwierciedlenia rzeczywistości. Tym razem autorzy zdecydowali się skorzystać z rozwiązania, przypominającego komiks lub film rysunkowy. Mamy do czynienia z nowym systemem pokazywania efektów świetlnych, a także unikalnym sposobem animacji postaci -- pełne 3D ale z bardzo małą ilością detali. Dzięki temu żołnierze wyglądają jak krzyżówki bohaterów komiksów i figurek kolekcjonerskich. Co więcej, herosi pokazywani są w sposób zdecydowanie przerysowany: posiadają sumiaste wąsy, nadmiernie rozbudowane ramiona (symbolizujące siłę), chorobliwie wychudzone sylwetki (by łatwiej się ukrywać) itd.
Design
Dizajn (Design) -- termin potoczny powszechnie wiązany z dziedzinami grafiki użytkowej i wzornictwa przemysłowego oraz projektowania w technice.
COD: BlackOps
Kolejna odsłona cyklu odchodzi zarówno od klimatów pierwszych Call of Duty jak i nowszych Modern Warfare, przenosząc graczy do ery Zimnej Wojny. Cała kampania dla pojedynczego gracza przedstawiona została w formie przesłuchania Alexa Masona, świetnie wyszkolonego komandosa na usługach CIA, który jest przetrzymywany przez bliżej niezidentyfikowane osoby. W kolejnych etapach powraca się do misji, w których Mason brał udział, sterując nim samym lub innymi osobami z jego oddziału. Godne odnotowania jest to, że istotną rolę w nowej grze odgrywa Wiktor Reznow, jeden z głównych bohaterów Call of Duty: World at War. W Black Ops, wzorem poprzednich części serii, podróżuje się po całym świecie, odwiedzając między innymi Wietnam, czy góry Uralu.
Black Ops to przede wszystkim kampania jednoosobowa składająca się z niezwykle widowiskowych misji, które stawiają graczy w wyjątkowo nietypowych sytuacjach. W jednym z zadań pilotujemy więc helikopter Hind i eliminujemy posterunki wroga w dżungli, a w innym znajdujemy się na pokładzie samolotu zwiadowczego Lockheed SR-71, z którego wspieramy naziemne jednostki (informując je o pozycjach wroga). Misje opierają się na skryptach, więc są liniowe, chociaż z drugiej strony gwarantują niesamowite przeżycia. W większości z nich skupiamy się tylko na strzelaniu, chociaż niektóre pozwalają także zakradać się i walczyć z ukrycia.
Sama rozgrywka nie uległa zasadniczym zmianom, chociaż w grze pojawiło się kilka nowych broni, pasujących bardziej do epoki i realiów Zimnej Wojny. Gracze mogą postrzelać z kuszy z celownikiem optycznym, do której przygotowano kilka typów amunicji (w tym ładunki wybuchowe). Wśród innych nowych broni pojawiają się też chociażby potężne pociski Dragon's Breath („oddech smoka") do strzelb. Przeciwników jak zwykle spotykamy na drodze sporo -- tym razem są oni nieco bardziej inteligentni. Warto dodać, że twórcy zastosowali system trafień w różne punkty ciała (podobne rozwiązanie zostało użyte w World at War).
Ważnym elementem kolejnej odsłony popularnej strzelanki jest oczywiście tryb multiplayer, w którym pojawiają się ponownie pojazdy (znane z World at War). Podstawą zabawy jest system perków (umiejętności) oraz zróżnicowanego uzbrojenia, który pozwala stworzyć własną klasę i unikalnego żołnierza. W grze powracają również killstreaki (zabójstwa pod rząd), chociaż działają one teraz na innych zasadach (ich liczba jest przenoszona po śmierci postaci). Warto dodać, że w pecetowej wersji produkcji przywrócono wsparcie dla serwerów dedykowanych (zabrakło go w Modern Warfare 2).
Oprócz kampanii singleplayer oraz potyczek w Sieci w omawianej grze nie zabrakło także trybu Zombie, doskonale znanego posiadaczom Call of Duty: World at War. Walki z nieumarłymi toczone są zarówno na starych, jak i nowych mapkach, między innymi wewnątrz Pentagonu.
Silnik graficzny gry to mocno zmodyfikowana technologia z Call of Duty: World at War. Autorzy starali się wprowadzić lepszą fizykę i ograniczoną destrukcję otoczenia oraz stworzyć niezwykle szczegółowe lokacje.
Trine(co-op)
Trine w wykonaniu ZbiRka i Małego Apo i Sandała. We trzech gramy i was zapraszamy!
Trine to bardzo kolorowa gra zręcznościową z elementami logicznymi, osadzona w fikcyjnym fantastycznym świecie. Za stworzenie tego dzieła odpowiada firma Frozenbyte, która swą międzynarodową karierę producencką rozpoczęła od opracowania całkiem dobrze przyjętych tytułów Shadowgrounds (2005) oraz Shadowgrounds Survivor (2007).
Gra przenosi nas do wykreowanego przez twórców świata fantasy, pełnego zamków oraz przedziwnych machin. Do dyspozycji otrzymujemy trójkę bohaterów: maga, złodziejkę oraz wojownika, którzy muszą uratować zagrożone przez hordy nieumarłych królestwo, wykorzystując moc tajemniczego narzędzia, zwanego Trine.
Produkcja firmy Frozenbyte jest swoistą próbą przywrócenia do życia starych platformówek, ale jednocześnie wprowadzenia sporej ilości autorskich innowacji. Wcielając się w jedną z trzech postaci, przechodzimy kolejne poziomy, poruszając się głównie w lewo oraz prawo, niczym w starych grach platformowych. Na naszej drodze napotkamy wielu groźnych przeciwników oraz mnóstwo pułapek, puzzli, łamigłówek oraz blokujących drogę obiektów.
Każda z dostępnych postaci ma unikalne umiejętności. Mag, za pomocą magii, może tworzyć przedmioty, pomagające mu w rozwiązywaniu napotkanych na drodze łamigłówek oraz forsowania przepaści, czy blokad. Złodziejka jest niezwykle zwinna i precyzyjna, więc z łatwością zaskakuje nieświadomych zagrożenia przeciwników. Wojownik natomiast dysponuje przeogromną siłą i sieje zniszczenie wszędzie tam gdzie się pojawi.
Ważnym elementem zabawy jest w pełni interaktywny silnik fizyczny. Za jego pomocą możemy tworzyć i wykorzystywać rozmaite przedmioty, przydatne zarówno do rozwiązywania przygotowanych puzzli oraz łamigłówek, ale i do pokonywania groźnych przeciwników. To rozwiązanie bardzo urozmaica rozgrywkę, sprawiając także, że prócz samego skakania i walki, gra wymaga od uczestnika odrobiny kombinowania.
Strona wizualna produktu na pewno spodoba się miłośnikom niezwykle kolorowych lokacji i mocno bajkowego klimatu. Autorzy wykreowali bardzo przyjemne i zróżnicowane tła, pełne szczegółów oraz soczystych barw. Kolorystyka kolejnych etapów często ulega drastycznym zmianom. W grze możemy także zobaczyć ładnie animowane postacie naszych bohaterów oraz zastępy przerażających wrogów.
Sąsiedzi z Piekła Rodem 1
Stosunkowo niedawno ukazało się wznowienie tej specyficznej gry, polegającej na wkurzaniu różnymi dostępnymi środkami i sposobami Bogu ducha winnego, aczkolwiek niezbyt sympatycznie wyglądającego Sąsiada. Gra może i nie jest bardzo skomplikowana, ale znajdą się pewnie i tacy, którym napsuje nerwów.
Pułapki trzeba w miarę możliwości podkładać tak, aby stanowiły ciąg następujących po sobie katastrof. Kiedy bowiem Sąsiad wpadnie w furię zanim jeszcze opadnie wskaźnik złości - widoczny w lewym dolnym rogu ekranu koło jego buźki -- widownia zaczyna szaleć, a ty dostajesz dodatkowe punkty do prestiżu (prawy dolny róg ekranu). Podczas całej rozgrywki warto zwracać uwagę na myśli Sąsiada widoczne w chmurce nad jego facjatą, sugerujące co za chwilę zrobi. Pamiętać bowiem należy, że choć czynności powtarzają się cyklicznie, jednak Twoja ingerencja może ten cykl zakłócić, a wykrycie, o które wtedy najłatwiej, automatycznie kończy odcinek. Dobrze więc wiedzieć, że niektóre miejsca, jak szafa czy łóżko, mogą posłużyć za tymczasowe schronienie. Niektóre pułapki warto czasem założyć tylko po to, aby zyskać czas na skonstruowanie prawdziwie zabójczego ciągu „dziwnych zdarzeń". No to do dzieła!
Sąsiedzi z Piekła Rodem 2
Sąsiedzi z piekła rodem 2: Na wakacjach (ang. Neighbours from Hell 2: On Vacation) -- kontynuacja gry Sąsiedzi z piekła rodem. Podobnie, jak w pierwszej części gry, zadaniem gracza jest robienie kawałów (często absurdalnych) swojemu sąsiadowi (i jego mamie, która też jest przeciwniczką Woody'ego, głównego bohatera gry). Gra jest bardziej zaawansowana, posiada możliwość łączenia niektórych dowcipów. Pojawiają się też elementy zręcznościowe (np. trzeba utrzymać myszkę w odpowiednim miejscu, by wyciągnąć protezę z automatu). Światowa premiera gry odbyła się w maju 2004 roku, zaś polska - w lipcu 2004 roku. Jej wydawcą jest CD Projekt.
Jack JazzRabbit 2(coop)
Jazz Jackrabbit 2 -- gra platformowa wydana przez Epic MegaGames w 1998 na system Windows, a następnie również na Macintosh. Jest sequelem gry Jazz Jackrabbit, której głównym bohaterem jest królik o tym samym imieniu. Wydanie gry w Europie zakończyło się sukcesem finansowym.
Pokemon 'Fire Red'
Szalenie popularne Pokemony atakują po raz kolejny w prostej grze z gatunku RPG. Gromadzimy drużynę złożoną z tytułowych stworków, a następnie toczymy bitwy z podobnymi nam treserami. Walka rozgrywana jest w systemie turowym, a zwycięstwa nagradzane są punktami doświadczenia, za które rozwijamy umiejętności naszych podopiecznych.
„Pokemon Fire Red" i „Pokemon Leaf Green" to nowe, odświeżone wersje dwóch gier z 1998 roku - „Pokemon Red" i „Pokemon Green" - które w owym czasie królowały na czarno-białych ekranikach Game Boya. Poza oczywistymi nawiązaniami do starych hitów, miłośnicy serii znajdą w nowych, kolorowych pokemonach garść innowacji.
Gracz wciela się w młodego trenera pokemonów, którego marzeniem jest zostać najlepszym trenerem na świecie. Wędrówkę na szczyt zaczyna od jednego stworka, ale ten stan nie trwa długo. Wyruszając z rodzinnej wioski w podróż po krainie Kanto i dalszych lądach, bohater co rusz napotyka na swej drodze bezpańskie pokemony. Aby przyłączyć je do swojej drużyny, musi je najpierw pokonać. Innym sposobem zdobycia ciekawego zwierzaka jest rzucenie wyzwania któremuś z trenerów. Gdy go podejmie, wywiązuje się pojedynek, w wyniku którego przegrany traci swoich podopiecznych na rzecz zwycięzcy. Inni bohaterowie mają zazwyczaj mocne, dobrze przygotowane zastępy pokemonów, dlatego bez odpowiedniej siły rażenia lepiej ich nie zaczepiać.
Sama walka w „Pokemon FireRed" i „Pokemon Leaf Green" nie odbiega od tego, co gracze doświadczyli już w innych częściach serii. Pokemony występują w wielu odmianach (ognia, wody, ziemi, kamienia, elektryczne itd.), posiadają zróżnicowane umiejętności, siłę i wytrzymałość. Kluczem do sukcesu jest dobranie stworka o takich własnościach ofensywnych, które przedrą się przez obronę przeciwnika zadając mu duże obrażenia. Należy pamiętać również o tym, by własna odporność na magiczne ataki rywala była jak największa. Pokemony można wspomagać w czasie starcia (np. kupionymi „uzdrawiaczami"), a w ostateczności wymieniać na inne sztuki w inwentarzu, nie biorące dotąd udziału w walce. Sama animacja walki, wygląd stworków i grafika otoczenia wyglądają niemal identycznie jak w wydanym w 2003 roku „Pokemon Ruby".
Nowością jest możliwość połączenia się z innymi konsolami przy pomocy link-kabla i wymieniania się swoimi podopiecznymi z innymi trenerami, posiadającymi stworki z gier „Pokemon Ruby", „Pokemon Sapphire" (obie GBA) oraz „Pokemon Colosseum" (Gamecube). Przy odrobinie dobrej woli można skompletować łącznie ponad 350 odmian pokemonów. Dodatkowo do omawianego duetu gier dołączona jest przystawka Wireless Adapter, dzięki której uzyskuje się bezprzewodowe połączenie nawet z 39 innymi graczami. W specjalnym wirtualnym pokoju (Union Room) można handlować pokemonami, staczać pojedynki, a nawet chatować. „Pokemon Red Fire" i „Pokemon Leaf Green" oceniane są na około 30 godzin gry każda, ale biorąc pod uwagę ich możliwości „sieciowe" jest oczywiste, że dostarczą wielokrotnie dłuższej rozrywki...
Shank 2
Shank 2:
Scenariusz gry Shank 2 nie należy do skomplikowanych, odkrywczych czy rozbudowanych - ot, po prostu jest, ale tylko po to, by gracz miał jakiś cel misji. Równie dobrze mogłoby go zabraknąć, ale wówczas twórcy przerywników filmowych nie mieliby okazji do wykazania się swoim talentem. A ten z pewnością mają, bo poszczególne cut-sceny nie tylko przybliżają kolejne niuanse fabularne, ale budzą niezwykle pozytywne odczucia za sprawą umiejętnie wplecionego humoru oraz świetnej mimiki głównego bohatera. To jednak nie wszystkie ich atuty - zastosowana kolorystyka oraz kreska budują niesamowitą atmosferę, a modele postaci budzą największe uznanie. Tu wszystko jest jednocześnie poważne (tematyka) i ukazane z przymrużeniem oka (nieustraszony protagonista jako jednoosobowa armia siejąca spustoszenie w wirtualnym świecie).
Tryb dla pojedynczego gracza w Shanku 2 składa się z ośmiu niezbyt długich poziomów podczas których zajmujemy się ratowaniem mieszkańców uwięzionych przez złego dyktatora w rozmaitych lokacjach: odwiedzamy między innymi ulice płonącego miasta, doki, dżunglę oraz antyczne ruiny. Całość można ukończyć w około cztery, maksymalnie pięć godzin, w zależności od wybranego poziomu trudności i tego, ile czasu spędzimy na walkach z bossami. Warto także zaznaczyć, że jeśli wyłączymy grę przed przejściem danego etapu, po ponownym włączeniu będziemy musieli rozpocząć go od nowa - punkty kontrolne zapisywane są tylko tymczasowo podczas rozgrywki. Na etapach rozmieszczono je bardzo gęsto przez co po poniesieniu porażki czasem lepiej przełączyć konsolę w stan wstrzymania i później spróbować swoich sił raz jeszcze, niż wyłączać grę całkowicie.
view all
Advertisement
Użytkownicy warci uwagi...
-
Siemaneczkooo!
379
subscribers
-
Kanał użytkownika xAnabette
845
subscribers
-
Let's Play z gadką ;).
1,497
subscribers
-
SLAP
1,049
subscribers
-
Epic Killstreak
984
subscribers
-
Kanał użytkownika boskibosek
667
subscribers
-
Gadam do mikrofonu ^^
3,439
subscribers
-
Kanał użytkownika GameBreakersPL
176
subscribers





Play all(302)

