Profile
Channel Views:
13,182
Total Upload Views:
361,810
Style:
Rock
Joined:
Nov 9, 2005
Latest Activity:
Nov 9, 2005
Subscribers:
334
About Me:
Nazwa to zupełnie przypadkowe słowo. Zadecydował o tym rzut monetą.
Muzycy musieli wybrać nazwę zespołu, ponieważ byli umówieni na wywiad w Radio Łódź.
Początkowo określali swoją grupę jako Voo Doo Art (czas pierwszych prób), nazwa ta jednak nie przyjęła się.
Zespół został założony przez Dominika Witczaka (gitara) i Tomasza Stasiaka (perkusja). Osobnicy ci grali wcześniej w zespole o tajemniczej nazwie Ozoz (wspólnie, z niewystępującym już w Comie Wojciechem Grendą).
Po rozpadzie Ozozu, tandem Witczak-Stasiak próbował założyć zespół, w którym chłopaki planowali grać muzykę, wzorując się na Illusion, Pearl Jam, Led Zeppelin, itd.
Problemem okazało się znalezienie basisty.
Mimo usilnych starań nie mogli porozumieć się z kandydatami na tak zaszczytne stanowisko.
Po dość długim czasie Bóg zesłał im Rafała Matuszaka, który oprócz tego, że był całkiem niekulawym muzykantem, do tego rozrywkowym, to jeszcze okazało się, że mieszka 300 metrów od Witczaka.
Nastąpił okres wzajemnych fascynacji. Próby odbywały się kilka razy w tygodniu.
Witczak, Stasiak i Matuszak stwierdzili, że będą grać razem do końca życia, po czym podcięli sobie żyły i...
...wymieszali krew.
Tak powstała hybryda funkcjonowała jako wspomniane już Voo Doo Art.
Następnie do zespołu dołączył Wojciech Grenda (podobno wykonał telefon do Witczaka mówiąc, że jest gotów do współpracy od zaraz). Muzycy przyjęli go z radością. Przyjaźń zrodziła się bardzo szybko. Stasiak i Witczak znali już dobrze Grendę z Ozozu. Do pełni szczęścia brakowało kogoś, kto umie śpiewać.
Niestety tutaj wymagania były największe. Stasiak, Witczak i Grenda występowali wcześniej w zespole z Agnieszką Unczur, osobą, która śpiewała lepiej niż większość wokalistek słyszanych w radio.
Panowie "skażeni" wysokim poziomem osoby odpowiedzialnej za stanowisko przy mikrofonie mogli zdecydować się tylko na postać, która śpiewałaby podobnie bądź lepiej.
Bóg zlitował się po raz drugi.
Matuszak wspólnie z Witczakiem (mimo istniejącego już Voo Doo Art) występowali w zespole De Ja Vi (gitara + bas + 3 panie wokalistki), którego próby odbywały się w pomieszczeniach harcerskiego hufca, gdzie często pojawiał się Piotr Rogucki (harcerz).
Ich spotkanie musiało nastąpić.
Muzykanci z De Ja Vi doszli do wniosku, że warto spróbować z uzdolnionym wokalnie młodzieńcem. Pomija się tutaj fakt, że tych trzech panów znało się z Technikum Elektrycznego i pewnie nie przyszło im wtedy do głowy, że będą grać razem w zespole.
Po pierwszej próbie okazało się, że wybór był trafny...
Nastąpiły długie miesiące zmagań nad komponowaniem muzyki. Wypito wiele różnej maści trunków, które pomagały w zacieśnieniu współpracy zespołu.
Wszystko szło niby w dobrym kierunku. Po latach tłustych nastąpił bardzo przykry "wypadek". Z zespołu został usunięty Wojciech Grenda, a od prowadzenia spraw zespołu (menadżer) jego dziewczyna Katarzyna Michel. Sytuacja ta, oraz to, co wyszło na jaw, a zostało popełnione przez powyższą dwójkę odcisnęło się wyraźnym piętnem na pozostałych członkach zespołu Coma (bez wchodzenia w szczegóły chodzi o kwestie finansowe oraz organizacyjne zespołu).
Pozostały smutek i przygnębienie, a najgorsze to brak skruchy u Wojtka.
Pozostali muzycy postanowili mimo wszystko kontynuować działalność.
Do zespołu niebawem dołączył Marcin Kobza, popularny w łódzkim półświatku muzycznym. Kobez był już znany jako wytrawny gitarzysta, grał z zespołami takimi jak Pig Bit, Second Hand i innymi, których nazw prawie nikt już nie pamięta. Wybór okazał się trafiony w dziesiątkę.
W 2003 roku, zespół doczekał się nowego menadżera.
Pod koniec 2003 roku, nastąpiło niesamowite wydarzenie, którym było podpisanie kontraktu z BMG Poland. Zaraz po tym Coma rozpoczęła nagrania do debiutanckiej płyty - "Pierwsze Wyjście z Mroku".
Record Label:
Sony BMG Music Entertainment (Poland)
Label Type:
Major Label
Band Members:
Marcin Kobza, Adam Marszałkowski, Rafał Matuszak, Piotr Rogucki, Dominik Witczak
Subscribers
(334)
Channel Comments
|
rucodeallidel2009
(8 months ago)
, xDx
|
|
DluxDelux
(11 months ago)
slash dot coma
|
|
zeinbrug
(1 year ago)
that was a dumd question even if rammstein did tour with coma it,s unlikely it woulhdnt movtate coma to overlap write songs together, and if they did they might think it woulhd make lriycs that all ready form eachother, feak and less orgnial.
|
|
Msdezerter
(1 year ago)
super :)
|
|
TheSmilingUnicorn
(1 year ago)
Ahhhh! A bunch of foreign!
|
|
poptie590
(1 year ago)
coma plz cum bakk
|
|
zeinbrug
(1 year ago)
do coma fans have any interest in rammstein,s music.
|
|
AyaneZen
(1 year ago)
no entiendo nada xD
|
|
wodzuzrw3
(1 year ago)
na szczęście Coma już nie jest w Sony, tylko w Mystic Prod. Tylko teraz trzeba poczekać aż zostanie to udostępnione...
|
|
MiczuPolak
(1 year ago)
Byłem na koncercie 27.03 w Łodzi klub Wytwórnia. GRALIŚCIE SUPER !
|


