Moja przygoda z internetem zaczęła się w "Klatce B" . Jestem emerytowaną garderobianą. Żadnej pracy się nie boję. Przez 10 lat pracowałam jako modelka na Akademii Sztuk Pięknych. Potem dorabiałam w fabryce ram do obrazów oraz prowadziłam osiedlowy sklepik. Jako pierwsza wprowadziłam do obiegu lokalnego, bez żadnych zezwoleń, pitów - sritów, zusów - srusów, wino "Winiak klubowy". Napój chłodząco kojący, w krótkim czasie, stał się kultowy na osiedlu. No i co... robię teraz w szołbiznesie. Trzeba korzystać z okazji. Uwielbiam młodzież, dobrą zabawę, kulturę, sztukę. U mnie wszystko musi być GIT!
Moja przygoda z internetem zaczęła się w "Klatce B" . Jestem emerytowaną garderobianą. Żadnej pracy się nie boję. Przez 10 lat pracowałam jako modelka na Akademii Sztuk Pięknych. Potem dorabiałam w fabryce ram do obrazów oraz prowadziłam osiedlowy...