Przeczytałam właśnie książkę o jej powrocie do Afryki po 14 latach i spotkaniu z byłym mężem. Nie jest prawdą, jak też myślałam, że ona go skrzywdziła. Suma sumarum na małżeństwie z nią wyszedł on bardzo dobrze. On i jego rodzina, bo ona mu cały czas pomagała. Jego rodzina, brat, matka żyją najl...
Przeczytałam właśnie książkę o jej powrocie do Afryki po 14 latach i spotkaniu z byłym mężem. Nie jest prawdą, jak też myślałam, że ona go skrzywdziła. Suma sumarum na małżeństwie z nią wyszedł on bardzo dobrze. On i jego rodzina, bo ona mu cały czas pomagała. Jego rodzina, brat, matka żyją najl...