Zablokowanie kanału sueskiego i wprowadzenie wysokiego cła w USA na chińskie produkty bardzo szybko sprowadzi Chiny na ziemię. Chiny same w sobie nie są w stanie budować potęgi, rynek wewnętrzny w ryżowym kraju jest na poziomie polskiego stadionu w Warszawie :)
Jestem architektem, redaktor mówi bzdury... matrix heh...smieszne. Bloki wynikają z czysto ekonomicznych przesłanek po I - gęsta zabudowa mieszkalna (bloki) jest łatwiejsza do ogrzania, tańsza do wykonania (wspólna konstrukcja i obudowa dla wielu mieszkań, wspólne instalacje itp) po II - budowanie z prefabrykatów jest tanie bo produkcja masowa jest tania i po 3 - proste bloki buduje się szybko - a co za tym idzie - również tanio. Tyle w temacie
@Chrisfrompoland Gdyby podatki były niższe, każdy by miał gdzieś mieszkanie w bloku . Jakby tak jeszcze budować ażeby sąsiad nie musiał wysłuchiwać, co grają w telewizorze lub o czym mąż z żoną rozmawia to było by miło . Tyle w temacie
Fundamentem postępu cywilizacyjnego nie jest bowiem żaden współczynnik oświecenia społeczeństwa, ale tylko i wyłącznie możliwość nieskrępowanej działalności gospodarczej w granicach prostego, przejrzystego i stabilnego prawa, które pozwala elastycznie reagować na popyt. W takich warunkach uzyskuje się najtrwalsze rezultaty w postaci dobrobytu coraz szerszych warstw społeczeństwa, niższych cen i wyższej jakości produktów oraz postępu technicznego.
Jest tak dlatego, że to nie podaż tworzy popyt, tylko popyt podaż. Objęcie intensywnym kształceniem szerokich warstw społeczeństwa może skutkować co najwyżej zahamowaniem analfabetyzmu pierwotnego i rozwojem analfabetyzmu wtórnego, połączonego z wolniejszą aktywizacją zawodową. Dlaczego w USA "wygrywają Hindusi, Ukraińcy, Polacy, Koreańczycy"? Bo USA jest postrzegane przez wybitnych specjalistów z całego świata jako kraj, w którym na wiedzy można najwięcej zarobić.
Po czwarte, wykształcone społeczeństwo nie jest czynnikiem powodującym rozwój gospodarczy, ale wynikającym z rozwoju gospodarki i społeczeństwa jako całości. Wykształcone społeczeństwo może sprzyjać jedynie wytworzeniu niektórych gałęzi gospodarczych, szczególnie w sferze przemysłu i usług, ale tylko albo w warunkach państwa, które się intensywnie zbroi, albo państwa, w którym wolna konkurencja wymusza na przedsiębiorcach innowacje.
Po trzecie, Chiny nie mogą tak sobie od razu zaszachować USA, bo zadziałałoby to jak kij samobij, jako że większość chińskiego eksportu trafia na rynek amerykański. Zażądanie spłaty zobowiązań poskutkowałoby spadkiem możliwości nabywczych Amerykanów i zahamowaniem wzrostu chińskiego kolosa. Chiny mogą zaszachować USA ale dopiero po reorientacji własnego eksportu na inne rynki, np. bogacącej się Brazylii czy bliskich krajów Azji.
Redaktor Janecki trochę mija się z prawdą. Po pierwsze, Chiny jak najbardziej mają tradycję mocarstwowości, licząc od czasów najbardziej starożytnych, szczególnie jeśli chodzi o kulturę. Chiny dominują także militarnie na kontynencie od lat 70 XX wieku. Po drugie, buddyzm w Indiach nie może być czynnikiem decydującym o organizacji państwa, bo w Indiach koegzystuje wiele różnych religii i buddyzm nie dominuje.
Zablokowanie kanału sueskiego i wprowadzenie wysokiego cła w USA na chińskie produkty bardzo szybko sprowadzi Chiny na ziemię. Chiny same w sobie nie są w stanie budować potęgi, rynek wewnętrzny w ryżowym kraju jest na poziomie polskiego stadionu w Warszawie :)
AlexRyteuBart 1 year ago
Jestem architektem, redaktor mówi bzdury... matrix heh...smieszne. Bloki wynikają z czysto ekonomicznych przesłanek po I - gęsta zabudowa mieszkalna (bloki) jest łatwiejsza do ogrzania, tańsza do wykonania (wspólna konstrukcja i obudowa dla wielu mieszkań, wspólne instalacje itp) po II - budowanie z prefabrykatów jest tanie bo produkcja masowa jest tania i po 3 - proste bloki buduje się szybko - a co za tym idzie - również tanio. Tyle w temacie
Chrisfrompoland 1 year ago
@Chrisfrompoland Gdyby podatki były niższe, każdy by miał gdzieś mieszkanie w bloku . Jakby tak jeszcze budować ażeby sąsiad nie musiał wysłuchiwać, co grają w telewizorze lub o czym mąż z żoną rozmawia to było by miło . Tyle w temacie
Szagi1979 1 year ago
Fundamentem postępu cywilizacyjnego nie jest bowiem żaden współczynnik oświecenia społeczeństwa, ale tylko i wyłącznie możliwość nieskrępowanej działalności gospodarczej w granicach prostego, przejrzystego i stabilnego prawa, które pozwala elastycznie reagować na popyt. W takich warunkach uzyskuje się najtrwalsze rezultaty w postaci dobrobytu coraz szerszych warstw społeczeństwa, niższych cen i wyższej jakości produktów oraz postępu technicznego.
kaer89 1 year ago 3
Jest tak dlatego, że to nie podaż tworzy popyt, tylko popyt podaż. Objęcie intensywnym kształceniem szerokich warstw społeczeństwa może skutkować co najwyżej zahamowaniem analfabetyzmu pierwotnego i rozwojem analfabetyzmu wtórnego, połączonego z wolniejszą aktywizacją zawodową. Dlaczego w USA "wygrywają Hindusi, Ukraińcy, Polacy, Koreańczycy"? Bo USA jest postrzegane przez wybitnych specjalistów z całego świata jako kraj, w którym na wiedzy można najwięcej zarobić.
kaer89 1 year ago
Po czwarte, wykształcone społeczeństwo nie jest czynnikiem powodującym rozwój gospodarczy, ale wynikającym z rozwoju gospodarki i społeczeństwa jako całości. Wykształcone społeczeństwo może sprzyjać jedynie wytworzeniu niektórych gałęzi gospodarczych, szczególnie w sferze przemysłu i usług, ale tylko albo w warunkach państwa, które się intensywnie zbroi, albo państwa, w którym wolna konkurencja wymusza na przedsiębiorcach innowacje.
kaer89 1 year ago
Po trzecie, Chiny nie mogą tak sobie od razu zaszachować USA, bo zadziałałoby to jak kij samobij, jako że większość chińskiego eksportu trafia na rynek amerykański. Zażądanie spłaty zobowiązań poskutkowałoby spadkiem możliwości nabywczych Amerykanów i zahamowaniem wzrostu chińskiego kolosa. Chiny mogą zaszachować USA ale dopiero po reorientacji własnego eksportu na inne rynki, np. bogacącej się Brazylii czy bliskich krajów Azji.
kaer89 1 year ago
Redaktor Janecki trochę mija się z prawdą. Po pierwsze, Chiny jak najbardziej mają tradycję mocarstwowości, licząc od czasów najbardziej starożytnych, szczególnie jeśli chodzi o kulturę. Chiny dominują także militarnie na kontynencie od lat 70 XX wieku. Po drugie, buddyzm w Indiach nie może być czynnikiem decydującym o organizacji państwa, bo w Indiach koegzystuje wiele różnych religii i buddyzm nie dominuje.
kaer89 1 year ago
Comment removed
kaer89 1 year ago