Maleńka przypowieść: czy jest coś ważniejsze w ludzkim świecie niż wzajemne relacje, dokładniej miłość między mężczyzną i kobietą? I czy ktokolwiek miesza w to naukę, "czysty rozum", laboratoria chemicz.-fizycz. plus matematykę? Sądze,że nie. A mimo to istnieje wspaniała rzeczywistość relacji mężczyzny i kobiet, rodziny i wszystkiego,co jest w niej wzajemnym obdarowaniem. I jest TO poza czy ponad naukowa MIŁOŚĆ,zaufanie, powierzenie drugiemu. I TO jest piękne,sensowne. Podobnie jest z: ja-BÓG
@okrzos49 Myślę, że jednak się myślisz, bo to o czym piszesz, czyli miłość damsko-męska i inne jej rodzaje, możemy z łatwością zaobserwować, poddać analizie choćby psychologicznej, a te drugie relacje czyli ja -Bóg? Nie widze analogii
@okrzos49 Myślę, że jednak się myślisz, bo to o czym piszesz, czyli miłość damsko-męska i inne jej rodzaje, możemy z łatwością zaobserwować, poddać analizie choćby psychologicznej, a te drugie relacje czyli ja -Bóg? Nie widze analogii
@okrzos49 Myślę, że jednak się myślisz, bo to o czym piszesz, czyli miłość damsko-męska i inne jej rodzaje, możemy z łatwością zaobserwować, poddać analizie choćby psychologicznej, a te drugie relacje czyli ja -Bóg? Nie widze analogii
To jest najmądrzejszy ksiądz jakiego miałem okazję kiedykolwiek usłyszeć. Gdyby większość wierzących była tak intelektualnie sprawna i uczciwa - świat byłby zaiste lepszym miejscem. Mówię to jako ateista.
Podoba mi się że Dawkins nie burzył jego argumentów jeden po drugim bo praktycznie każdy z nich był naprawdę łatwy do obalenia, a spokojna dyskusja (właściwie monolog) sprowadziłby się do sprzeczki... Już nie mówię nawet o tym że to nie udowadnia istnienia JHWH tylko po prostu "czegoś inteligentnego ponad nami" czego? - latającego potwora spaghetti, latającego dzbanuszka, różowego niewidzialnego jednorożca, uranosa i gai czy allaha? na to żaden teista nigdy nie będzie miał odpowiedzi...
@Patrycz4k - ja sie nie zgodze - byl taki moment ze mowil bardzo scisle a propos sposobu w jaki widzi boga - boga ktory zupelnie jest rozny od takiego jakiego widzimy go w biblii i bardzo mi sie to podobalo. Niestety Coyne zaprzepascil wszystko mądre co powiedzial w momencie gdy powiedzial ze wierzy w cud zmartwychwstania ale w cuda wiary muzulmanskiej juz nie. Dlaczego nie? przciez to tez moze byc boska ingerencja w jakims konkretnym celu- tutaj ewidetnie sie wylozyl.
Bardzo dobry wywiad przeprowadzony przez Dawkinsa. Dający szansę na samodzielne wyciągnięcie wniosków przez widza i obiektywny. Dziennikarze powinni się uczyć.
Ludzie lubiący rozkosz grzechu i zło we wszystko uwierza chocby pseudonaukowcy i kłamliwa telewizja powiedziala im ze sa psami waskonosymi albo swiniami - wiara w Pana Jezusa wymaga uswiecenia i porzucenia grzechu a wiara ze jest sie małpa waskonosa pozwala na dowoly grzech i tu tkwi sedno wiary tzw ateistów wiary ze np sa małpami albo ze wszechswiat powstal sam z niczego , - - - GOOGLE : NOBLIŚCI BIBLIA a NAUKA ,- obalenie ateizmu informacja w przyrodzie , BŁĘDY DOKTRYNY RZYMSKIEGO KATOLICYZMU
Coyne z całą pewnością nie jest kreacjonistą. Reprezentuje bardzo godne dla ateisty podejście człowieka wierzącego, nie mieszającego przezyc religijnych - przezyc z innego poziomu tak na prawde, z naukowym, racjonalnym podejsciem. Szkoda, że tak dużo trzeba szukać by kogoś takiego znaleźć.
Przyjmuje uniwersalną wiarę o istnieniu Boga , czy muszę mieć podstawy ku temu , czy na tym opiera się Wiara ..?
Równie dobrze mógłbym przyjąć że nie istnieją rzeczy metafizyczne (np.Bóg) , wówczas zaufałbym umysłowi . Czy mój umysł może cokolwiek wykluczyć nie wiedząc nic o Tym ... ? pzdr.
w drugim człowieku.Dobrze, że ludzie tacy jak Dawkins mówią głośno o alternatywie ateizmu.Ich problem polega tylko na tym, że czasem w swoich wypowiedziach zapominają o szacunku dla rozmówcy (inną kwestią jest jej brak z drugiej strony, ale jak już równać to w górę, a nie w dół), przez co mogą się wydawać odrzucający dla teistów. Natomiast postawa G. Coyne'a powinna być dobrym przykładem dla Dawkinsa - więcej szacunku dla człowieka, bo o to finalnie toczy się spór - nie o boga/ów a o człowieka.
Ksiądz jest fenomenalny i mówię to jako ateista.Nie jest w swoich wypowiedziach nachalny, kategoryczny i apodyktyczny tak jak znakomita większość kleru.Widać, że ogarnia swoją wiarę i otaczający go świat w sposób głęboki, pełny i niesprzeczny, przynajmniej w wycinku jaki zaprezentował - takim ludziom pokłon i szacunek,bo z nimi można rozmawiać.Jako ateista rozumiem wiarę-nie wnikam w powody,bo każdy ma własne. I rozumiem, że świadomie wybrałem niewiarę.Zrozumienie tego pozwala widzieć człowieka
Pięknie Coyne to przedstawił, Dawkins bardzo inteligenty człowiek, jakby w wypowiedzi Coyn'a był absurd Dawkins by mu go wytknął. Abstrahując od spraw światopoglądowych Dawkins się z nim zgodził, więc z metodologicznego punktu widzenia wszystko musiało być poprawnie.
@Aldarion1990 Myślę, że Dawkins po prostu dopasował poziom swoich wypowiedzi i zachowania do poziomu pana Coyne'a, dlatego nie wytykał mu błędów czy z tego samego powodu nie wchodził mu w zdanie i słuchał do końca co ma do powiedzenia. Absurdu trochę było i tak jak napisał Apache1980 odpowiedzi Coyne'a na temat jego wiary sprowadzały się do "wierzę, bo wierzę".
jestem fanem inteligencji ich obu, coin potrafi świetnia rozgraniczyć zjawiska i ująć je klarownie w odrębnych systemach, ma niezwykle jasny i bystry umysł, dawkins też, podziwiam obu
Google: [HRHENRYK.BLOGSPOT. COM]REWOLUCJA NOWEJ GENERACJI; [RADIOMARYJA. PL]I. ATAK MASONERII; [NASZAWITRYNA. PL]Fatima i wielki spisek; [POLONICA. NET]Masoneria - mit czy rzeczywistość; [NASZAWITRYNA. PL]Co to jest masoneria; [BIBULA. COM]Papiestwo i masoneria ks. Ernest Jouin; [DLAPOLSKI. PL]masoneria; [KATOLIK. PL]Jan Paweł II i "nowy porządek świata"; [CHOMIKUJ. PL]Masoneria jest wielkim zagrożeniem dla Kościoła; [WIARA. PL]O czym 90% antykatolikom wydaje się, że wiedzą;
Ani katolicy ani naukowcy nie mogą swojej tezy (wiary) poprzeć dostatecznymi argumentami ( chodzi mi np. jak zapoczątkowało życie na ziemi) . Po obu stronach można znaleźć niewygodne pytania na które będzie miała problemy z odpowiedzią każda ze stron. Zgadzam się z poglądem George Coyne. Materiał przedstawiony w tym dokumencie dał mi jako katolikowi dużo do myślenia.Oby takich dokumentów na yt. ps. Dzieki za napisy!!
Bzdura. Bylo o tym, we wczesniejszym fragmencie - Naukowcy z roznych krajow, jesli ich rozumowanie jest poprawne, tworza pojecia i teorie spojne ze soba, wzajemnie sie potwierdzajace, niezaleznie od siebie.
W odroznieniu od katolikow, ktorzy w ramach wlasnej religii nie sa w stanie zdefiniowac jakichkolwiek pojec. Niektorzy, jak tu stwierdzil Coyne - nawet nie probuja.
Myślę, że można podsumować księdza jako osobę, która jak każdy naukowiec odczuwa potrzebę zaspokojenia wiedzy i na jej podstawie logicznie interpretować otaczający nasz świat ale także jako człowieka, który nie chce pozbyć się uduchowionej strony bycia człowiekiem. Dobry rozmówca. Respekt.
Dobrze to ująłeś. Dodałbym, że Coyne nie chce zrezygnować z Boga, bo On go w pewien trudny do zdefiniowania sposób ubogaca, chociaż Bóg nie jest mu teoretycznie do niczego potrzebny. Skomplikowane. Inteligentny człowiek, który ma poukładane wszystko w głowie. Jak Dawkins. A jednak różnią się w kwestii zasadniczej, chociaż nie stanowią dla siebie opozycji intelektualnej czy nawet światopoglądowej.
Skoro religie są tradycją spisaną przez ludzi natchnionych tym samym bogiem, to jak ten sam bóg mógł chrześcijan natchnąć do spisania dekalogu i miłości do wrogów w NT a innych ludzi w islamie natchnąć do zabijania wrogów w imię boga. Ten sam bóg, dwa sprzeczne ze sobą poglądy. To jeśli islamista zabije katolika to pójdzie do nieba a jeśli katolik zabije islamistę to pójdzie do piekła, bo jemu jest nie wolno zabijać? bezsens
Wiara, że zabicie innowiercy zapewni islamiście zbawienie, jest charakterystyczna dla islamskich radykałów, nie inteligentnych muzułmanów. Chrześcijanie też przecież zabijali innowierców w swojej historii, chociażby podczas wypraw krzyżowych, co nie znaczy że Bóg nas do tego natchnął, tylko że ludzie którzy się tego dopuścili źle zrozumieli przesłanie Boga lub, w co wierzę, celowo je zniekształcili dla własnych korzyści i niegodziwości.
Podoba mi się jego podejście do wiary, gdyby tak właśnie wyglądała wiara to nie miałbym nic przeciwko. Nauka sobie, wiara sobie, akceptujemy naukę i wierzymy w jakiegoś boga miłości, który jakoś to wszystko przenika. Ale to co on reprezentuje jest totalnie niezgodne z religią katolików, według mnie udaje że wierzy w narodziny dziewicy bo tak mu narzuca wiara ale w gruncie rzeczy trudno mu to zaakceptować.
Jak Apache wspomniał, ojciec Coyne ma miejscami poważne kłopoty z uzasadnieniem swojej wiary. Mimo to zdołałem polubić tego księdza. Dzięki takim jak on człowiek odzyskuje wiarę w duchownych (przynajmniej tych reprezentujących Kościół katolicki).
Fantastyczny wywiad. Ksiądz zrobił na mnie duże wrażenie przez logikę wywodu, umiejętność przyznania się do tego czego nie wie i czego nie rozumie i "otwarty" umysł. Wszystko jednak sprowadza się do tego, że "wierzę, bo wierzę, nie mam dowodów i nie potrafię tego wyjaśnić". Ksiądz w sumie zdaje sobie sprawę, ze nia ma dowodów na istnienie Boga, ale i tak wierzy. Chciałabym, żeby więcej porozmawiali o życiu pośmiertnym. Byłabym ciekawa opinii obu panów.
Wierzy, że nauka nie służy wyjaśnianiu Boga. I tu koło się zamyka, bo tylko na poziomie wiary można poznać Boga. Jest to wyjaśnienie, ale dla tego kto wierzy, że to prawda. I ciężko mi powiedzieć, czy gdyby podano mu niepodważalny dowód na nieistnie Boga (jeśli w ogóle kiedykolwiek taki będzie) zaakceptowałby to, czy znalazłby inne wytłumaczenie. Ciekawe jak wypowiada się nt. tego gdyby zamiast Jezusa, Mahomet powrócił na Ziemie i nie uznałby wiary innych.
Ale ksiądz przynajmniej przyznaje, że ON wierzy,chyba ani razu nie wspomniał, że Bóg JEST. Tak samo bardzo dyplomatycznie stwierdził, że wierzy w niesmiertelność swojej duszy, omijając zagłębienie się w temat życia pośmiertnego wszystkich ludzi. Wiadomo, że wiara w bogów to bardzo śliska sprawa, ale ten ksiądz chociaż poszedł o krok dalej niż wielu innych i stara się w miarę rozsądnie połączyć wiarę z nauką.
Oczywiście, dlatego wniosek jest prosty: Pozostaw swoją wiarę dla siebie. Próbuję on połączyć wiarę z nauką, i w sumie to jest JEDYNA przyszłość wiary. Kreacjonistów nie mają prawa bytu w nowoczesnym świecie, jeśli kiedykolwiek oczywiście taki będzie.
Właściwie, to nie stara się w ogóle połączyć wiary z nauką, bo uważa, że za pomocą metodologii naukowej nie można udowodnić istnienia bytu, w który wierzy. Zgodził się z tym, że można wyjaśnić prawa rządzące wszechświatem bez pomocy boga, ale "nauka nie Jest wszystkim i można jej dać filozoficzne i teologiczne implikacje", tylko po co to mówił, skoro...
...skoro jedyny powód swojej wiary, jaki przedstawił to tradycja (i jakieś starożytne brednie). Właściwie mógł wprost powiedzieć, że jego wiara to skutek intensywnej indoktrynacji.
Zbliża się w takim razie do definicji agnostyka. Agnostycyzm - pogląd, według którego nigdy nikomu nie uda się dowieść istnienia lub nieistnienia Boga, bądź negujący całkowicie lub częściowo możliwość poznania bytu.
...Chociaż oczywiście lepsze to niż odrzucanie naukowych dowodów, ignorancja, czy selekcjonowanie informacji i budowanie swoich własnych teorii "naukowych", które byłyby na siłę zgodne z wiarą. Ale Coyne jest poważnym naukowcem, więc nie można by było się czegoś takiego po nim spodziewać.
Według mnie to ksiądz jest bardziej deistą niż teistą, a to trochę smutne że teizm jest w nim tak głęboko zakorzeniony że nie może go odrzucić. Bardzo mądry człowiek.
Skoro wszystko ma swoją przyczynę stwórca wszystkiego nie może istnieć,bo i on musi mieć przyczynę własnego istnienia, czyli stwórce stwórcy heh.Ciekawa rozmowa, ten ksiądz to kreacjonista, ale nie głupi.Dzięki za tłumaczenie ;)
Mylisz się co do Coyne'a - to jest wybitny umysł, z pewnością niejest kreacjonistą, ale pięknie w tej rozmowie widać, jak inteligentny człowiek popada w absurd gdy zadać mu kilka trudnych pytań o jego wiarę
Coyne popada w absurd w kilku miejscach w tej rozmowie. Nie mam czasu śledzić jej na nowo, żeby Ci wypisać dokładnie czasy w poszczególnych odcinkach. Chyba wystarczy powiedzieć, że dzieje się tak za każdym razem, gdy konfrontuje rozum z uzasadnieniem swojej wiary. Jak już zostało powiedziane - sprowadza się ono do "wierzę bo wierzę" a z definicji wiary wiemy, że jest to uznanie czegoś bez absolutnie żadnych podstaw, wiec sprzeczne z ratio
Błędne wnioskowanie, apache. Coyne, podobnie zresztą jak Heller, wprowadza rozgraniczenie między światem nauki a religii. Główny argument zostaje utrzymany - nauka nie może odrzucić a priori tego, co jest nadnaturalne... tym samym pozostawiając miejsce dla religii. Cuda, takie jak partenogeneza czy zmartwychwstanie nie są weryfikowalne empirycznie. Prawda Absolutna natomiast wyrzeka się elementu zawierzenia.
Dzięki bardzo za wszystkie 7 części.Ta wspaniała rozmowa poszerza moją świadomość:) Niestety nie każdy chce edukować się w tym kierunku,choć według mnie to bardzo ciekawe i na własną rękę szukam takich materiałów jak ten.Nie miejmy żalu, że inni Polacy są niedojrzali pod względem wiedzy o Bogu, ponieważ są to kwestie stawiające nas po stronie jakiegoś nurtu myślowego a większości z nas są to rzeczy do życia niepotrzebne.Nas(nielicznych) prowadzi ciekawość.
Świetne! Wielki dzięki za tłumaczenie! Tak sobie wyobrażałem idealną rozmowe ateisty z wierzacym, argumenty ,pytania i odpowiedzi...inteligentna dyskusja która prowadzi albo kiedys zaprowadzi nas troche dalej niz do kolejnej wojny o święte ziemie....Jeszcze raz dzięki!!
uff ;p w końcu doczekałem sie na wszystkie czesci ^^, dzieki za ten update Apache, dobra dobota... przydaloby sie zeby polacy w koncu troche dojrzeli jesli chodzi o boga
Maleńka przypowieść: czy jest coś ważniejsze w ludzkim świecie niż wzajemne relacje, dokładniej miłość między mężczyzną i kobietą? I czy ktokolwiek miesza w to naukę, "czysty rozum", laboratoria chemicz.-fizycz. plus matematykę? Sądze,że nie. A mimo to istnieje wspaniała rzeczywistość relacji mężczyzny i kobiet, rodziny i wszystkiego,co jest w niej wzajemnym obdarowaniem. I jest TO poza czy ponad naukowa MIŁOŚĆ,zaufanie, powierzenie drugiemu. I TO jest piękne,sensowne. Podobnie jest z: ja-BÓG
okrzos49 1 week ago
@okrzos49 Myślę, że jednak się myślisz, bo to o czym piszesz, czyli miłość damsko-męska i inne jej rodzaje, możemy z łatwością zaobserwować, poddać analizie choćby psychologicznej, a te drugie relacje czyli ja -Bóg? Nie widze analogii
macugi 1 week ago in playlist Ateizm
This has been flagged as spam show
@okrzos49 Myślę, że jednak się myślisz, bo to o czym piszesz, czyli miłość damsko-męska i inne jej rodzaje, możemy z łatwością zaobserwować, poddać analizie choćby psychologicznej, a te drugie relacje czyli ja -Bóg? Nie widze analogii
macugi 1 week ago in playlist Ateizm
This has been flagged as spam show
@okrzos49 Myślę, że jednak się myślisz, bo to o czym piszesz, czyli miłość damsko-męska i inne jej rodzaje, możemy z łatwością zaobserwować, poddać analizie choćby psychologicznej, a te drugie relacje czyli ja -Bóg? Nie widze analogii
macugi 1 week ago in playlist Ateizm
To jest najmądrzejszy ksiądz jakiego miałem okazję kiedykolwiek usłyszeć. Gdyby większość wierzących była tak intelektualnie sprawna i uczciwa - świat byłby zaiste lepszym miejscem. Mówię to jako ateista.
fpsmeter 2 months ago
Coyn
1977justek 4 months ago
Czyn
1977justek 4 months ago
Coin
1977justek 4 months ago
Podoba mi się że Dawkins nie burzył jego argumentów jeden po drugim bo praktycznie każdy z nich był naprawdę łatwy do obalenia, a spokojna dyskusja (właściwie monolog) sprowadziłby się do sprzeczki... Już nie mówię nawet o tym że to nie udowadnia istnienia JHWH tylko po prostu "czegoś inteligentnego ponad nami" czego? - latającego potwora spaghetti, latającego dzbanuszka, różowego niewidzialnego jednorożca, uranosa i gai czy allaha? na to żaden teista nigdy nie będzie miał odpowiedzi...
Patrycz4k 6 months ago
@Patrycz4k - ja sie nie zgodze - byl taki moment ze mowil bardzo scisle a propos sposobu w jaki widzi boga - boga ktory zupelnie jest rozny od takiego jakiego widzimy go w biblii i bardzo mi sie to podobalo. Niestety Coyne zaprzepascil wszystko mądre co powiedzial w momencie gdy powiedzial ze wierzy w cud zmartwychwstania ale w cuda wiary muzulmanskiej juz nie. Dlaczego nie? przciez to tez moze byc boska ingerencja w jakims konkretnym celu- tutaj ewidetnie sie wylozyl.
PylonPL 3 months ago
Bardzo dobry wywiad przeprowadzony przez Dawkinsa. Dający szansę na samodzielne wyciągnięcie wniosków przez widza i obiektywny. Dziennikarze powinni się uczyć.
stanleyek 7 months ago
This has been flagged as spam show
Ludzie lubiący rozkosz grzechu i zło we wszystko uwierza chocby pseudonaukowcy i kłamliwa telewizja powiedziala im ze sa psami waskonosymi albo swiniami - wiara w Pana Jezusa wymaga uswiecenia i porzucenia grzechu a wiara ze jest sie małpa waskonosa pozwala na dowoly grzech i tu tkwi sedno wiary tzw ateistów wiary ze np sa małpami albo ze wszechswiat powstal sam z niczego , - - - GOOGLE : NOBLIŚCI BIBLIA a NAUKA ,- obalenie ateizmu informacja w przyrodzie , BŁĘDY DOKTRYNY RZYMSKIEGO KATOLICYZMU
2437MT 8 months ago
Coyne z całą pewnością nie jest kreacjonistą. Reprezentuje bardzo godne dla ateisty podejście człowieka wierzącego, nie mieszającego przezyc religijnych - przezyc z innego poziomu tak na prawde, z naukowym, racjonalnym podejsciem. Szkoda, że tak dużo trzeba szukać by kogoś takiego znaleźć.
uczarny 1 year ago 4
This has been flagged as spam show
Przyjmuje uniwersalną wiarę o istnieniu Boga , czy muszę mieć podstawy ku temu , czy na tym opiera się Wiara ..?
Równie dobrze mógłbym przyjąć że nie istnieją rzeczy metafizyczne (np.Bóg) , wówczas zaufałbym umysłowi . Czy mój umysł może cokolwiek wykluczyć nie wiedząc nic o Tym ... ? pzdr.
Chudyziomboy 1 year ago
Comment removed
Chudyziomboy 1 year ago
Comment removed
Chudyziomboy 1 year ago
w drugim człowieku.Dobrze, że ludzie tacy jak Dawkins mówią głośno o alternatywie ateizmu.Ich problem polega tylko na tym, że czasem w swoich wypowiedziach zapominają o szacunku dla rozmówcy (inną kwestią jest jej brak z drugiej strony, ale jak już równać to w górę, a nie w dół), przez co mogą się wydawać odrzucający dla teistów. Natomiast postawa G. Coyne'a powinna być dobrym przykładem dla Dawkinsa - więcej szacunku dla człowieka, bo o to finalnie toczy się spór - nie o boga/ów a o człowieka.
bloodstained986 1 year ago
Ksiądz jest fenomenalny i mówię to jako ateista.Nie jest w swoich wypowiedziach nachalny, kategoryczny i apodyktyczny tak jak znakomita większość kleru.Widać, że ogarnia swoją wiarę i otaczający go świat w sposób głęboki, pełny i niesprzeczny, przynajmniej w wycinku jaki zaprezentował - takim ludziom pokłon i szacunek,bo z nimi można rozmawiać.Jako ateista rozumiem wiarę-nie wnikam w powody,bo każdy ma własne. I rozumiem, że świadomie wybrałem niewiarę.Zrozumienie tego pozwala widzieć człowieka
bloodstained986 1 year ago
Coyne chce przeżyć własną śmierć i dopasowuje do siebie wszechświat
jacektabisz 1 year ago
Oj warto było tyłek usadowic na fotelu i posłuchac,warto!!!.... Perełka!
rydwanka 1 year ago
This has been flagged as spam show
Google : Potop - exodus Nobliści
Google : Zbawienie - Ewangelia dobra nowina
Google : 69 tygodni - Biblia a nauka
Google : Lucyferiański Nowy Porządek Świata
Google : Błędy doktryny rzymskiego katolicyzmu
Google : Papież popiera rząd światowy
szatan i ludzie mu podlegli tworzą globalną władzę tak jak to przepowiada Biblia , czytajcie i ufajcie Ewangelii - dobrej nowinie Marana Tha
33dmxplll 1 year ago
Pięknie Coyne to przedstawił, Dawkins bardzo inteligenty człowiek, jakby w wypowiedzi Coyn'a był absurd Dawkins by mu go wytknął. Abstrahując od spraw światopoglądowych Dawkins się z nim zgodził, więc z metodologicznego punktu widzenia wszystko musiało być poprawnie.
Aldarion1990 1 year ago
@Aldarion1990 Myślę, że Dawkins po prostu dopasował poziom swoich wypowiedzi i zachowania do poziomu pana Coyne'a, dlatego nie wytykał mu błędów czy z tego samego powodu nie wchodził mu w zdanie i słuchał do końca co ma do powiedzenia. Absurdu trochę było i tak jak napisał Apache1980 odpowiedzi Coyne'a na temat jego wiary sprowadzały się do "wierzę, bo wierzę".
Cabelodo 1 year ago
Cóż za wspaniały wir dyskusji ! Świetny, inteligentny materiał ! Dzięki za upload !
thomas8thomas 1 year ago
Prosze ksiedza, za takie slowa, ksiedza fanatyczni poprzednicy ze sredniowiecza spalili by ksiedza na stosie.
tomjerr1985 1 year ago
Świetna,konstruktywna debata, dużo spraw pozostawia do przemyśleń, z którymi nie trzeba bezgranicznie się zgadzać :-)... Ocena 5
Zicherkaaa 2 years ago 5
jestem fanem inteligencji ich obu, coin potrafi świetnia rozgraniczyć zjawiska i ująć je klarownie w odrębnych systemach, ma niezwykle jasny i bystry umysł, dawkins też, podziwiam obu
gezmark 2 years ago 5
This has been flagged as spam show
Google: [HRHENRYK.BLOGSPOT. COM]REWOLUCJA NOWEJ GENERACJI; [RADIOMARYJA. PL]I. ATAK MASONERII; [NASZAWITRYNA. PL]Fatima i wielki spisek; [POLONICA. NET]Masoneria - mit czy rzeczywistość; [NASZAWITRYNA. PL]Co to jest masoneria; [BIBULA. COM]Papiestwo i masoneria ks. Ernest Jouin; [DLAPOLSKI. PL]masoneria; [KATOLIK. PL]Jan Paweł II i "nowy porządek świata"; [CHOMIKUJ. PL]Masoneria jest wielkim zagrożeniem dla Kościoła; [WIARA. PL]O czym 90% antykatolikom wydaje się, że wiedzą;
DemonPrzeszlosci 2 years ago
@DemonPrzeszlosci no to się nam pan tu pięknie przedstawił...
Apache1980 2 years ago
Ani katolicy ani naukowcy nie mogą swojej tezy (wiary) poprzeć dostatecznymi argumentami ( chodzi mi np. jak zapoczątkowało życie na ziemi) . Po obu stronach można znaleźć niewygodne pytania na które będzie miała problemy z odpowiedzią każda ze stron. Zgadzam się z poglądem George Coyne. Materiał przedstawiony w tym dokumencie dał mi jako katolikowi dużo do myślenia.Oby takich dokumentów na yt. ps. Dzieki za napisy!!
840gruby 2 years ago
Bzdura. Bylo o tym, we wczesniejszym fragmencie - Naukowcy z roznych krajow, jesli ich rozumowanie jest poprawne, tworza pojecia i teorie spojne ze soba, wzajemnie sie potwierdzajace, niezaleznie od siebie.
W odroznieniu od katolikow, ktorzy w ramach wlasnej religii nie sa w stanie zdefiniowac jakichkolwiek pojec. Niektorzy, jak tu stwierdzil Coyne - nawet nie probuja.
nonseans 2 years ago 3
Myślę, że można podsumować księdza jako osobę, która jak każdy naukowiec odczuwa potrzebę zaspokojenia wiedzy i na jej podstawie logicznie interpretować otaczający nasz świat ale także jako człowieka, który nie chce pozbyć się uduchowionej strony bycia człowiekiem. Dobry rozmówca. Respekt.
lazarus921 2 years ago 4
Dobrze to ująłeś. Dodałbym, że Coyne nie chce zrezygnować z Boga, bo On go w pewien trudny do zdefiniowania sposób ubogaca, chociaż Bóg nie jest mu teoretycznie do niczego potrzebny. Skomplikowane. Inteligentny człowiek, który ma poukładane wszystko w głowie. Jak Dawkins. A jednak różnią się w kwestii zasadniczej, chociaż nie stanowią dla siebie opozycji intelektualnej czy nawet światopoglądowej.
Kozaack 2 years ago 3
Skoro religie są tradycją spisaną przez ludzi natchnionych tym samym bogiem, to jak ten sam bóg mógł chrześcijan natchnąć do spisania dekalogu i miłości do wrogów w NT a innych ludzi w islamie natchnąć do zabijania wrogów w imię boga. Ten sam bóg, dwa sprzeczne ze sobą poglądy. To jeśli islamista zabije katolika to pójdzie do nieba a jeśli katolik zabije islamistę to pójdzie do piekła, bo jemu jest nie wolno zabijać? bezsens
kornholiopl 2 years ago
Wiara, że zabicie innowiercy zapewni islamiście zbawienie, jest charakterystyczna dla islamskich radykałów, nie inteligentnych muzułmanów. Chrześcijanie też przecież zabijali innowierców w swojej historii, chociażby podczas wypraw krzyżowych, co nie znaczy że Bóg nas do tego natchnął, tylko że ludzie którzy się tego dopuścili źle zrozumieli przesłanie Boga lub, w co wierzę, celowo je zniekształcili dla własnych korzyści i niegodziwości.
darley3 2 years ago
@darley 3 przejeżdżałem z katolikiem obok cerkwi-powiedział ,,powinni zburzyć,, czym się różnimy od muzułmanów?
KRZYSIUCH 1 year ago
Podoba mi się jego podejście do wiary, gdyby tak właśnie wyglądała wiara to nie miałbym nic przeciwko. Nauka sobie, wiara sobie, akceptujemy naukę i wierzymy w jakiegoś boga miłości, który jakoś to wszystko przenika. Ale to co on reprezentuje jest totalnie niezgodne z religią katolików, według mnie udaje że wierzy w narodziny dziewicy bo tak mu narzuca wiara ale w gruncie rzeczy trudno mu to zaakceptować.
kornholiopl 2 years ago 4
Uwazam podobnie. Tylko jeszcze niech zrealizuja nauki Chrystusa, rozdadza zgromadzony majatek i tez ich zaczne, probowac, polubic ;P
nonseans 2 years ago
Jak Apache wspomniał, ojciec Coyne ma miejscami poważne kłopoty z uzasadnieniem swojej wiary. Mimo to zdołałem polubić tego księdza. Dzięki takim jak on człowiek odzyskuje wiarę w duchownych (przynajmniej tych reprezentujących Kościół katolicki).
krezus89 2 years ago 5
Jedno jest pewne i niepodwazalne: obojetnie jak sie nie obrocisz, dupa jest zawsze z tylu
lysywaz 2 years ago 2
Tak mówiła moja mama i jeszcze "Wyżej dupy nie podskoczysz"
lazarus921 2 years ago
Dla mnie wciąż są to jednak tylko ciekawe spekulacje, nie wnoszące wiele,nic więcej.
AlexandraPiano92 2 years ago
Poniższe pytanie do Apache1980.
pettylarceny85 2 years ago
Jestem ateistką, ale muszę przyznać, że to chyba jeden z pierwszych księży, który zyskał mój szacunek i nawet, dla Jego rozumu, podziw.
Pozdrawiam :)
AlexandraPiano92 2 years ago 4
Fantastyczny wywiad. Ksiądz zrobił na mnie duże wrażenie przez logikę wywodu, umiejętność przyznania się do tego czego nie wie i czego nie rozumie i "otwarty" umysł. Wszystko jednak sprowadza się do tego, że "wierzę, bo wierzę, nie mam dowodów i nie potrafię tego wyjaśnić". Ksiądz w sumie zdaje sobie sprawę, ze nia ma dowodów na istnienie Boga, ale i tak wierzy. Chciałabym, żeby więcej porozmawiali o życiu pośmiertnym. Byłabym ciekawa opinii obu panów.
AlexandraPiano92 2 years ago
Wierzy, że nauka nie służy wyjaśnianiu Boga. I tu koło się zamyka, bo tylko na poziomie wiary można poznać Boga. Jest to wyjaśnienie, ale dla tego kto wierzy, że to prawda. I ciężko mi powiedzieć, czy gdyby podano mu niepodważalny dowód na nieistnie Boga (jeśli w ogóle kiedykolwiek taki będzie) zaakceptowałby to, czy znalazłby inne wytłumaczenie. Ciekawe jak wypowiada się nt. tego gdyby zamiast Jezusa, Mahomet powrócił na Ziemie i nie uznałby wiary innych.
pouell 2 years ago
Ale ksiądz przynajmniej przyznaje, że ON wierzy,chyba ani razu nie wspomniał, że Bóg JEST. Tak samo bardzo dyplomatycznie stwierdził, że wierzy w niesmiertelność swojej duszy, omijając zagłębienie się w temat życia pośmiertnego wszystkich ludzi. Wiadomo, że wiara w bogów to bardzo śliska sprawa, ale ten ksiądz chociaż poszedł o krok dalej niż wielu innych i stara się w miarę rozsądnie połączyć wiarę z nauką.
AlexandraPiano92 2 years ago 3
Oczywiście, dlatego wniosek jest prosty: Pozostaw swoją wiarę dla siebie. Próbuję on połączyć wiarę z nauką, i w sumie to jest JEDYNA przyszłość wiary. Kreacjonistów nie mają prawa bytu w nowoczesnym świecie, jeśli kiedykolwiek oczywiście taki będzie.
pouell 2 years ago 4
Właściwie, to nie stara się w ogóle połączyć wiary z nauką, bo uważa, że za pomocą metodologii naukowej nie można udowodnić istnienia bytu, w który wierzy. Zgodził się z tym, że można wyjaśnić prawa rządzące wszechświatem bez pomocy boga, ale "nauka nie Jest wszystkim i można jej dać filozoficzne i teologiczne implikacje", tylko po co to mówił, skoro...
gdapol1 2 years ago
...skoro jedyny powód swojej wiary, jaki przedstawił to tradycja (i jakieś starożytne brednie). Właściwie mógł wprost powiedzieć, że jego wiara to skutek intensywnej indoktrynacji.
gdapol1 2 years ago
Zbliża się w takim razie do definicji agnostyka. Agnostycyzm - pogląd, według którego nigdy nikomu nie uda się dowieść istnienia lub nieistnienia Boga, bądź negujący całkowicie lub częściowo możliwość poznania bytu.
lazarus921 2 years ago
...Chociaż oczywiście lepsze to niż odrzucanie naukowych dowodów, ignorancja, czy selekcjonowanie informacji i budowanie swoich własnych teorii "naukowych", które byłyby na siłę zgodne z wiarą. Ale Coyne jest poważnym naukowcem, więc nie można by było się czegoś takiego po nim spodziewać.
gdapol1 2 years ago
Świetny film :P
Według mnie to ksiądz jest bardziej deistą niż teistą, a to trochę smutne że teizm jest w nim tak głęboko zakorzeniony że nie może go odrzucić. Bardzo mądry człowiek.
:)
Harytus 2 years ago 6
Skoro wszystko ma swoją przyczynę stwórca wszystkiego nie może istnieć,bo i on musi mieć przyczynę własnego istnienia, czyli stwórce stwórcy heh.Ciekawa rozmowa, ten ksiądz to kreacjonista, ale nie głupi.Dzięki za tłumaczenie ;)
arsesto 2 years ago
Mylisz się co do Coyne'a - to jest wybitny umysł, z pewnością niejest kreacjonistą, ale pięknie w tej rozmowie widać, jak inteligentny człowiek popada w absurd gdy zadać mu kilka trudnych pytań o jego wiarę
Apache1980 2 years ago
W którym konkretnie miejscu Coyne popada w absurd?
pettylarceny85 2 years ago
Coyne popada w absurd w kilku miejscach w tej rozmowie. Nie mam czasu śledzić jej na nowo, żeby Ci wypisać dokładnie czasy w poszczególnych odcinkach. Chyba wystarczy powiedzieć, że dzieje się tak za każdym razem, gdy konfrontuje rozum z uzasadnieniem swojej wiary. Jak już zostało powiedziane - sprowadza się ono do "wierzę bo wierzę" a z definicji wiary wiemy, że jest to uznanie czegoś bez absolutnie żadnych podstaw, wiec sprzeczne z ratio
Apache1980 2 years ago 5
@Apache1980
Błędne wnioskowanie, apache. Coyne, podobnie zresztą jak Heller, wprowadza rozgraniczenie między światem nauki a religii. Główny argument zostaje utrzymany - nauka nie może odrzucić a priori tego, co jest nadnaturalne... tym samym pozostawiając miejsce dla religii. Cuda, takie jak partenogeneza czy zmartwychwstanie nie są weryfikowalne empirycznie. Prawda Absolutna natomiast wyrzeka się elementu zawierzenia.
MrBabajaga123 6 months ago
Arsesto, Coyne NIE JEST kreacjonistą.
pettylarceny85 2 years ago
idealny film :D
udowadnia on że nauka i religia mogą żyć w zgodzie ^^
lukaszpro1993 2 years ago
Dzięki bardzo za wszystkie 7 części.Ta wspaniała rozmowa poszerza moją świadomość:) Niestety nie każdy chce edukować się w tym kierunku,choć według mnie to bardzo ciekawe i na własną rękę szukam takich materiałów jak ten.Nie miejmy żalu, że inni Polacy są niedojrzali pod względem wiedzy o Bogu, ponieważ są to kwestie stawiające nas po stronie jakiegoś nurtu myślowego a większości z nas są to rzeczy do życia niepotrzebne.Nas(nielicznych) prowadzi ciekawość.
ZbyszekVIP 2 years ago 4
więcej takich księży !!!!!!!!! jakość słów a nie przekrzykiwanie !
Pablo1691 2 years ago 7
Świetnie ;) dzięki za tłumaczenie
coutur92 2 years ago
dobre.
Astan93 2 years ago
Świetne! Wielki dzięki za tłumaczenie! Tak sobie wyobrażałem idealną rozmowe ateisty z wierzacym, argumenty ,pytania i odpowiedzi...inteligentna dyskusja która prowadzi albo kiedys zaprowadzi nas troche dalej niz do kolejnej wojny o święte ziemie....Jeszcze raz dzięki!!
lukaszo27 2 years ago 22
Doskonała rozmowa! Wielkie dzięki! Kawał dobrej roboty z tłumaczeniem.
bolo1729 2 years ago 5
no ciężka robota to Twoje tłumaczenie, dzięki za wrzucenie tego. Swoją drogą fajna rozmowa :) Tylko czasem ciężko coś zinterpretować
bbxlukmistrz 2 years ago 2
Jestem jednym z tych szczęśliwców, który ostatecznie obejrzał wszystkie części. Kawał dobrej roboty z tym tłumaczeniem.
shavotami 2 years ago 6
Bardzo ciekawa postać ten George Coyne. Szkoda, że wszyscy katolicy nie mają takiego podejścia do Nauki, religia by zapewne wiele na tym zyskała.
wjmm1990 2 years ago 17
@wjmm1990 Nie szkoda, a na szczęście. Dobrze, że jest ich niewielu. Walka z nonsensem Boga jest łatwiejsza.
plechol 1 year ago
uff ;p w końcu doczekałem sie na wszystkie czesci ^^, dzieki za ten update Apache, dobra dobota... przydaloby sie zeby polacy w koncu troche dojrzeli jesli chodzi o boga
PszeNicaa 2 years ago 3
Super. Dzięki za ostatnią część :)
tetlik 2 years ago
Lepiej późno niż wcale, jak powiedziała babcia spóźniając się na pociąg :)
Apache1980 2 years ago
Dobre :D Aż to sobie zapiszę :)
tetlik 2 years ago 3