Added: 2 years ago
From: Apache1980
Views: 7,443
Sort by time | Sort by thread (beta)

Link to this comment:

Share to:

All Comments (68)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Maleńka przypowieść: czy jest coś ważniejsze w ludzkim świecie niż wzajemne relacje, dokładniej miłość między mężczyzną i kobietą? I czy ktokolwiek miesza w to naukę, "czysty rozum", laboratoria chemicz.-fizycz. plus matematykę? Sądze,że nie. A mimo to istnieje wspaniała rzeczywistość relacji mężczyzny i kobiet, rodziny i wszystkiego,co jest w niej wzajemnym obdarowaniem. I jest TO poza czy ponad naukowa MIŁOŚĆ,zaufanie, powierzenie drugiemu. I TO jest piękne,sensowne. Podobnie jest z: ja-BÓG

  • @okrzos49 Myślę, że jednak się myślisz, bo to o czym piszesz, czyli miłość damsko-męska i inne jej rodzaje, możemy z łatwością zaobserwować, poddać analizie choćby psychologicznej, a te drugie relacje czyli ja -Bóg? Nie widze analogii

  • To jest najmądrzejszy ksiądz jakiego miałem okazję kiedykolwiek usłyszeć. Gdyby większość wierzących była tak intelektualnie sprawna i uczciwa - świat byłby zaiste lepszym miejscem. Mówię to jako ateista.

  • Coyn

  • Czyn

  • Coin

  • Podoba mi się że Dawkins nie burzył jego argumentów jeden po drugim bo praktycznie każdy z nich był naprawdę łatwy do obalenia, a spokojna dyskusja (właściwie monolog) sprowadziłby się do sprzeczki... Już nie mówię nawet o tym że to nie udowadnia istnienia JHWH tylko po prostu "czegoś inteligentnego ponad nami" czego? - latającego potwora spaghetti, latającego dzbanuszka, różowego niewidzialnego jednorożca, uranosa i gai czy allaha? na to żaden teista nigdy nie będzie miał odpowiedzi...

  • @Patrycz4k - ja sie nie zgodze - byl taki moment ze mowil bardzo scisle a propos sposobu w jaki widzi boga - boga ktory zupelnie jest rozny od takiego jakiego widzimy go w biblii i bardzo mi sie to podobalo. Niestety Coyne zaprzepascil wszystko mądre co powiedzial w momencie gdy powiedzial ze wierzy w cud zmartwychwstania ale w cuda wiary muzulmanskiej juz nie. Dlaczego nie? przciez to tez moze byc boska ingerencja w jakims konkretnym celu- tutaj ewidetnie sie wylozyl.

  • Bardzo dobry wywiad przeprowadzony przez Dawkinsa. Dający szansę na samodzielne wyciągnięcie wniosków przez widza i obiektywny. Dziennikarze powinni się uczyć.

  • Coyne z całą pewnością nie jest kreacjonistą. Reprezentuje bardzo godne dla ateisty podejście człowieka wierzącego, nie mieszającego przezyc religijnych - przezyc z innego poziomu tak na prawde, z naukowym, racjonalnym podejsciem. Szkoda, że tak dużo trzeba szukać by kogoś takiego znaleźć.

  • Comment removed

  • w drugim człowieku.Dobrze, że ludzie tacy jak Dawkins mówią głośno o alternatywie ateizmu.Ich problem polega tylko na tym, że czasem w swoich wypowiedziach zapominają o szacunku dla rozmówcy (inną kwestią jest jej brak z drugiej strony, ale jak już równać to w górę, a nie w dół), przez co mogą się wydawać odrzucający dla teistów. Natomiast postawa G. Coyne'a powinna być dobrym przykładem dla Dawkinsa - więcej szacunku dla człowieka, bo o to finalnie toczy się spór - nie o boga/ów a o człowieka.

  • Ksiądz jest fenomenalny i mówię to jako ateista.Nie jest w swoich wypowiedziach nachalny, kategoryczny i apodyktyczny tak jak znakomita większość kleru.Widać, że ogarnia swoją wiarę i otaczający go świat w sposób głęboki, pełny i niesprzeczny, przynajmniej w wycinku jaki zaprezentował - takim ludziom pokłon i szacunek,bo z nimi można rozmawiać.Jako ateista rozumiem wiarę-nie wnikam w powody,bo każdy ma własne. I rozumiem, że świadomie wybrałem niewiarę.Zrozumienie tego pozwala widzieć człowieka

  • Coyne chce przeżyć własną śmierć i dopasowuje do siebie wszechświat

  • Oj warto było tyłek usadowic na fotelu i posłuchac,warto!!!.... Perełka!

  • Pięknie Coyne to przedstawił, Dawkins bardzo inteligenty człowiek, jakby w wypowiedzi Coyn'a był absurd Dawkins by mu go wytknął. Abstrahując od spraw światopoglądowych Dawkins się z nim zgodził, więc z metodologicznego punktu widzenia wszystko musiało być poprawnie.

  • @Aldarion1990 Myślę, że Dawkins po prostu dopasował poziom swoich wypowiedzi i zachowania do poziomu pana Coyne'a, dlatego nie wytykał mu błędów czy z tego samego powodu nie wchodził mu w zdanie i słuchał do końca co ma do powiedzenia. Absurdu trochę było i tak jak napisał Apache1980 odpowiedzi Coyne'a na temat jego wiary sprowadzały się do "wierzę, bo wierzę".

  • Cóż za wspaniały wir dyskusji ! Świetny, inteligentny materiał ! Dzięki za upload !

  • Prosze ksiedza, za takie slowa, ksiedza fanatyczni poprzednicy ze sredniowiecza spalili by ksiedza na stosie.

  • Świetna,konstruktywna debata, dużo spraw pozostawia do przemyśleń, z którymi nie trzeba bezgranicznie się zgadzać :-)... Ocena 5

  • jestem fanem inteligencji ich obu, coin potrafi świetnia rozgraniczyć zjawiska i ująć je klarownie w odrębnych systemach, ma niezwykle jasny i bystry umysł, dawkins też, podziwiam obu

  • @DemonPrzeszlosci no to się nam pan tu pięknie przedstawił...

  • Ani katolicy ani naukowcy nie mogą swojej tezy (wiary) poprzeć dostatecznymi argumentami ( chodzi mi np. jak zapoczątkowało życie na ziemi) . Po obu stronach można znaleźć niewygodne pytania na które będzie miała problemy z odpowiedzią każda ze stron. Zgadzam się z poglądem George Coyne. Materiał przedstawiony w tym dokumencie dał mi jako katolikowi dużo do myślenia.Oby takich dokumentów na yt. ps. Dzieki za napisy!!

  • Bzdura. Bylo o tym, we wczesniejszym fragmencie - Naukowcy z roznych krajow, jesli ich rozumowanie jest poprawne, tworza pojecia i teorie spojne ze soba, wzajemnie sie potwierdzajace, niezaleznie od siebie.

    W odroznieniu od katolikow, ktorzy w ramach wlasnej religii nie sa w stanie zdefiniowac jakichkolwiek pojec. Niektorzy, jak tu stwierdzil Coyne - nawet nie probuja.

  • Myślę, że można podsumować księdza jako osobę, która jak każdy naukowiec odczuwa potrzebę zaspokojenia wiedzy i na jej podstawie logicznie interpretować otaczający nasz świat ale także jako człowieka, który nie chce pozbyć się uduchowionej strony bycia człowiekiem. Dobry rozmówca. Respekt.

  • Dobrze to ująłeś. Dodałbym, że Coyne nie chce zrezygnować z Boga, bo On go w pewien trudny do zdefiniowania sposób ubogaca, chociaż Bóg nie jest mu teoretycznie do niczego potrzebny. Skomplikowane. Inteligentny człowiek, który ma poukładane wszystko w głowie. Jak Dawkins. A jednak różnią się w kwestii zasadniczej, chociaż nie stanowią dla siebie opozycji intelektualnej czy nawet światopoglądowej.

  • Skoro religie są tradycją spisaną przez ludzi natchnionych tym samym bogiem, to jak ten sam bóg mógł chrześcijan natchnąć do spisania dekalogu i miłości do wrogów w NT a innych ludzi w islamie natchnąć do zabijania wrogów w imię boga. Ten sam bóg, dwa sprzeczne ze sobą poglądy. To jeśli islamista zabije katolika to pójdzie do nieba a jeśli katolik zabije islamistę to pójdzie do piekła, bo jemu jest nie wolno zabijać? bezsens

  • Wiara, że zabicie innowiercy zapewni islamiście zbawienie, jest charakterystyczna dla islamskich radykałów, nie inteligentnych muzułmanów. Chrześcijanie też przecież zabijali innowierców w swojej historii, chociażby podczas wypraw krzyżowych, co nie znaczy że Bóg nas do tego natchnął, tylko że ludzie którzy się tego dopuścili źle zrozumieli przesłanie Boga lub, w co wierzę, celowo je zniekształcili dla własnych korzyści i niegodziwości.

  • @darley 3 przejeżdżałem z katolikiem obok cerkwi-powiedział ,,powinni zburzyć,, czym się różnimy od muzułmanów?

  • Podoba mi się jego podejście do wiary, gdyby tak właśnie wyglądała wiara to nie miałbym nic przeciwko. Nauka sobie, wiara sobie, akceptujemy naukę i wierzymy w jakiegoś boga miłości, który jakoś to wszystko przenika. Ale to co on reprezentuje jest totalnie niezgodne z religią katolików, według mnie udaje że wierzy w narodziny dziewicy bo tak mu narzuca wiara ale w gruncie rzeczy trudno mu to zaakceptować.

  • Uwazam podobnie. Tylko jeszcze niech zrealizuja nauki Chrystusa, rozdadza zgromadzony majatek i tez ich zaczne, probowac, polubic ;P

  • Jak Apache wspomniał, ojciec Coyne ma miejscami poważne kłopoty z uzasadnieniem swojej wiary. Mimo to zdołałem polubić tego księdza. Dzięki takim jak on człowiek odzyskuje wiarę w duchownych (przynajmniej tych reprezentujących Kościół katolicki).

  • Jedno jest pewne i niepodwazalne: obojetnie jak sie nie obrocisz, dupa jest zawsze z tylu

  • Tak mówiła moja mama i jeszcze "Wyżej dupy nie podskoczysz"

  • Dla mnie wciąż są to jednak tylko ciekawe spekulacje, nie wnoszące wiele,nic więcej.

  • Poniższe pytanie do Apache1980.

  • Jestem ateistką, ale muszę przyznać, że to chyba jeden z pierwszych księży, który zyskał mój szacunek i nawet, dla Jego rozumu, podziw.

    Pozdrawiam :)

  • Fantastyczny wywiad. Ksiądz zrobił na mnie duże wrażenie przez logikę wywodu, umiejętność przyznania się do tego czego nie wie i czego nie rozumie i "otwarty" umysł. Wszystko jednak sprowadza się do tego, że "wierzę, bo wierzę, nie mam dowodów i nie potrafię tego wyjaśnić". Ksiądz w sumie zdaje sobie sprawę, ze nia ma dowodów na istnienie Boga, ale i tak wierzy. Chciałabym, żeby więcej porozmawiali o życiu pośmiertnym. Byłabym ciekawa opinii obu panów.

  • Wierzy, że nauka nie służy wyjaśnianiu Boga. I tu koło się zamyka, bo tylko na poziomie wiary można poznać Boga. Jest to wyjaśnienie, ale dla tego kto wierzy, że to prawda. I ciężko mi powiedzieć, czy gdyby podano mu niepodważalny dowód na nieistnie Boga (jeśli w ogóle kiedykolwiek taki będzie) zaakceptowałby to, czy znalazłby inne wytłumaczenie. Ciekawe jak wypowiada się nt. tego gdyby zamiast Jezusa, Mahomet powrócił na Ziemie i nie uznałby wiary innych.

  • Ale ksiądz przynajmniej przyznaje, że ON wierzy,chyba ani razu nie wspomniał, że Bóg JEST. Tak samo bardzo dyplomatycznie stwierdził, że wierzy w niesmiertelność swojej duszy, omijając zagłębienie się w temat życia pośmiertnego wszystkich ludzi. Wiadomo, że wiara w bogów to bardzo śliska sprawa, ale ten ksiądz chociaż poszedł o krok dalej niż wielu innych i stara się w miarę rozsądnie połączyć wiarę z nauką.

  • Oczywiście, dlatego wniosek jest prosty: Pozostaw swoją wiarę dla siebie. Próbuję on połączyć wiarę z nauką, i w sumie to jest JEDYNA przyszłość wiary. Kreacjonistów nie mają prawa bytu w nowoczesnym świecie, jeśli kiedykolwiek oczywiście taki będzie.

  • Właściwie, to nie stara się w ogóle połączyć wiary z nauką, bo uważa, że za pomocą metodologii naukowej nie można udowodnić istnienia bytu, w który wierzy. Zgodził się z tym, że można wyjaśnić prawa rządzące wszechświatem bez pomocy boga, ale "nauka nie Jest wszystkim i można jej dać filozoficzne i teologiczne implikacje", tylko po co to mówił, skoro...

  • ...skoro jedyny powód swojej wiary, jaki przedstawił to tradycja (i jakieś starożytne brednie). Właściwie mógł wprost powiedzieć, że jego wiara to skutek intensywnej indoktrynacji.

  • Zbliża się w takim razie do definicji agnostyka. Agnostycyzm - pogląd, według którego nigdy nikomu nie uda się dowieść istnienia lub nieistnienia Boga, bądź negujący całkowicie lub częściowo możliwość poznania bytu.

  • ...Chociaż oczywiście lepsze to niż odrzucanie naukowych dowodów, ignorancja, czy selekcjonowanie informacji i budowanie swoich własnych teorii "naukowych", które byłyby na siłę zgodne z wiarą. Ale Coyne jest poważnym naukowcem, więc nie można by było się czegoś takiego po nim spodziewać.

  • Świetny film :P

    Według mnie to ksiądz jest bardziej deistą niż teistą, a to trochę smutne że teizm jest w nim tak głęboko zakorzeniony że nie może go odrzucić. Bardzo mądry człowiek.

    :)

  • Skoro wszystko ma swoją przyczynę stwórca wszystkiego nie może istnieć,bo i on musi mieć przyczynę własnego istnienia, czyli stwórce stwórcy heh.Ciekawa rozmowa, ten ksiądz to kreacjonista, ale nie głupi.Dzięki za tłumaczenie ;)

  • Mylisz się co do Coyne'a - to jest wybitny umysł, z pewnością niejest kreacjonistą, ale pięknie w tej rozmowie widać, jak inteligentny człowiek popada w absurd gdy zadać mu kilka trudnych pytań o jego wiarę

  • W którym konkretnie miejscu Coyne popada w absurd?

  • Coyne popada w absurd w kilku miejscach w tej rozmowie. Nie mam czasu śledzić jej na nowo, żeby Ci wypisać dokładnie czasy w poszczególnych odcinkach. Chyba wystarczy powiedzieć, że dzieje się tak za każdym razem, gdy konfrontuje rozum z uzasadnieniem swojej wiary. Jak już zostało powiedziane - sprowadza się ono do "wierzę bo wierzę" a z definicji wiary wiemy, że jest to uznanie czegoś bez absolutnie żadnych podstaw, wiec sprzeczne z ratio

  • @Apache1980

    Błędne wnioskowanie, apache. Coyne, podobnie zresztą jak Heller, wprowadza rozgraniczenie między światem nauki a religii. Główny argument zostaje utrzymany - nauka nie może odrzucić a priori tego, co jest nadnaturalne... tym samym pozostawiając miejsce dla religii. Cuda, takie jak partenogeneza czy zmartwychwstanie nie są weryfikowalne empirycznie. Prawda Absolutna natomiast wyrzeka się elementu zawierzenia.

  • Arsesto, Coyne NIE JEST kreacjonistą.

  • idealny film :D

    udowadnia on że nauka i religia mogą żyć w zgodzie ^^

  • Dzięki bardzo za wszystkie 7 części.Ta wspaniała rozmowa poszerza moją świadomość:) Niestety nie każdy chce edukować się w tym kierunku,choć według mnie to bardzo ciekawe i na własną rękę szukam takich materiałów jak ten.Nie miejmy żalu, że inni Polacy są niedojrzali pod względem wiedzy o Bogu, ponieważ są to kwestie stawiające nas po stronie jakiegoś nurtu myślowego a większości z nas są to rzeczy do życia niepotrzebne.Nas(nielicznych) prowadzi ciekawość.

  • więcej takich księży !!!!!!!!! jakość słów a nie przekrzykiwanie !

  • Świetnie ;) dzięki za tłumaczenie

  • dobre.

  • Świetne! Wielki dzięki za tłumaczenie! Tak sobie wyobrażałem idealną rozmowe ateisty z wierzacym, argumenty ,pytania i odpowiedzi...inteligentna dyskusja która prowadzi albo kiedys zaprowadzi nas troche dalej niz do kolejnej wojny o święte ziemie....Jeszcze raz dzięki!!

  • Doskonała rozmowa! Wielkie dzięki! Kawał dobrej roboty z tłumaczeniem.

  • no ciężka robota to Twoje tłumaczenie, dzięki za wrzucenie tego. Swoją drogą fajna rozmowa :) Tylko czasem ciężko coś zinterpretować

  • Jestem jednym z tych szczęśliwców, który ostatecznie obejrzał wszystkie części. Kawał dobrej roboty z tym tłumaczeniem.

  • Bardzo ciekawa postać ten George Coyne. Szkoda, że wszyscy katolicy nie mają takiego podejścia do Nauki, religia by zapewne wiele na tym zyskała.

  • @wjmm1990 Nie szkoda, a na szczęście. Dobrze, że jest ich niewielu. Walka z nonsensem Boga jest łatwiejsza.

  • uff ;p w końcu doczekałem sie na wszystkie czesci ^^, dzieki za ten update Apache, dobra dobota... przydaloby sie zeby polacy w koncu troche dojrzeli jesli chodzi o boga

  • Super. Dzięki za ostatnią część :)

  • Lepiej późno niż wcale, jak powiedziała babcia spóźniając się na pociąg :)

  • Dobre :D Aż to sobie zapiszę :)

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more